DRAGULA Demo 2001

DRAGULA Demo 2001

DRAGULA to zespół debiutujący, więc z tej racji wypada mu wiele wybaczyć, jednak oceniając „Demo 2001” w sposób obiektywny, uczciwie można stwierdzić, iż ten materiał absolutnie nie jest niczym nadzwyczajnym na naszej scenie. Ot, czterech młodych chłopaków nagrało sobie na domowym sprzęcie kilka własnych kompozycji, po czym postanowili popromować się nieco w podziemiu. Wgłębiając się jednak nieco bardziej w arkana ich twórczości, trzeba dodać, że utwory grupy – mimo trash/death metalowych korzeni – nie bazują na zawrotnej szybkości i maksymalnym natężeniu agresji, ponieważ są w znacznym stopniu umelodyjnione w obrębie gitar, jest w nich więcej zwolnień niż przyśpieszeń i pojawia się w nich trochę lekkich solówek. Z tego wszystkiego najbardziej brutalny jest wokalista, którego da się zrozumieć co najwyżej w jednym z polskojęzycznych tekstów, a mianowicie w kończącym stuff „Synu drzew”. Jest jednak coś trudno przyswajalnego w chyba dość przypadkowo skonstruowanych kawałkach z „Dema 2001”, jakiś takich płaskich aranżacjach, a także cierpkim brzmieniu, co nie pozwala wybić się DRAGULII ponad wtórność i przeciętność. Po prostu czuć jeszcze u tej kapeli duży brak doświadczenia i ogrania. Można więc chyba dać w tym miejscu Jasperowi i jego kolegom dobrą radę – dalej gimnastykujcie się i poście na próbach, zdecydujcie się, czy chcecie niszczyć czy bujać, szlifujcie swoje kompozycje najlepiej, jak potraficie i zbierajcie pieniążki na profesjonalne studio, a nowy materiałem – jako że zespół pochodzi z tego samego miasta, co chociażby pamiętny MORDOR – na pewno zdołacie wypłoszyć z Częstochowy wszystkich pielgrzymów! [Kasia]

Dragula, Andrzej Drzastwa, ul. Bohaterów Katynia 13a/4, 42-200 Częstochowa; dragulaorg@wp.pl; www.dragula.prv.pl