DUSK Book Of Satan `11

W przypadku albumów takich jak „Book of Satan” węgierskiego projektu DUSK nie ma żartów. I od początku też wiadomo, jaka jest grupa docelowa, jeżeli bowiem płytę tytułuje się Księgą Szatana, wydaje ją Satanistyczna propaganda, a muzyka to oczywiście black metal, wiadomo jest, że tę sprawę należy potraktować poważnie. Tu nie ma miejsca na pozerstwo, trendy czy jakiekolwiek mody. Róbert Kenéz, znany powszechnie jako Shadow, od prawie dwudziestu lat, z podziwu godnym zapałem sławi imię Rogatego, czego swoistym zwieńczeniem jest właśnie omawiany album. Od razu uwagę przykuwa intrygująca wkładka, wyglądająca (niespodzianka) jak księga. Dodaje to swoistego uroku wydawnictwu, jednocześnie podkreślając jego wymowę. A ta jest diabelnie (nomen omen) mroczna. To kroczące w umiarkowanym tempie monstra napędzone kotłami, tłem klawiszowym i rzężącymi gitarami, do których Shadow recytuje (żeby nie powiedzieć mamrocze) kolejne teksty. Nie jest to muzyka dla każdego, trzeba mieć odpowiedni nastrój, by dać się porwać swoistej transowości poszczególnych kompozycji. Jeśli szukacie wściekłości, drapieżności, czy chociażby zmian w obrębie utworu, poszukajcie czegoś innego. DUSK dostojnie snuje swój hołd dla Bestii, misternie tkając mroczny, chłodny i wyalienowany nastrój. Doskonale współgra z nim surowa produkcja i ascetyczna okładka. Nie jest to rzecz dla wszystkich, fani wymuskanych, oćwiekowanych misiów panda w spandeksowych strojach mogą sobie odpuścić, zaś zwolennicy Czarciej Sztuki, już pewnie tę płytę mają. Po której stronie jesteś Ty?

[Shadock]

Dusk,  dusk.carpathian@gmail.com; www.dusk666.webs.com

Satanic Propaganda Prod., satanicpropagandaproductions@gmail.com