EERIE Into Everlasting Death `14

CD `14 (Arachnophobia Records)
Ocena: 6/6
Gatunek: black metal

Trzej panowie znani z OUTRE, BLAZE OF PERDITION oraz OREMUS postanowili połączyć siły i stworzyć zespół o nazwie EERIE. Każdy z nich, obdarzony własnym talentem, nie poprzestał na jednym. Ambicja tych trzech muzyków pchnęła ich do stworzenia albumu „Into Everlasting Death” pod nową nazwą. Porównując EERIE do macierzystych formacji, próżno szukać skoków w bok, radykalnych zmian stylistycznych czy udziału w wyścigu szczurów, wedle zasady kto pierwszy – ten lepszy. Począwszy od „Mining out of Black Earth”, EERIE maluje agresywny, niepokojący obraz. Każdy instrument posiada swoją barwę. Mocny, zmieniający skale głos V.O.W.O.C. nie dominuje nad resztą, a jedynie w odpowiednich momentach wychodzi na powierzchnię. Gitary tworzą monolog. Na koniec wszyscy w jednym tempie manifestują jedność. Tytułowy „Into Everlasting Death” to kierunek bardziej surowy, cięższy, bezpośredni, ale także bardziej zróżnicowany od poprzednika. Aranżacje poszczególnych partii są bardziej rozbudowane. Słuchając „Among the Ashes…” jesteśmy już w połowie płyty. Dostajemy wolny wstęp, potem przyspieszenie, aby dosadniej zobrazować delikatność i ciężar. Po chwili kolejno instrumenty przestają grać. Przerwa i parę dźwięków pojawia się, aby na koniec jeszcze dać znać o sobie. W ostatnim na albumie „Of Descending Moon” pędząca perkusja miesza się z gitarami, a wokal w odpowiednim momencie podkreśla nastrój utworu. Jeden instrument cichnie, aby drugi mógł zabrzmieć. V.O.W.O.C., Ancestor i Maciej Pielczar zdają się być jedną komórką, która bez jednego elementu przestałby istnieć. Poza twórcami EERIE na uwagę zasługuje także produkcja „Into Everlasting Death” popełniona przez Satanic Audio. Udało się osiągnąć spójność czterech utworów, których słucha się jednym ciągiem. Debiutu EERIE nie można postrzegać jako płyty początkującego zespołu. Chłopaki reprezentują poziom wyższy, dojrzalszy, a „Into Everlasting Death” mógłby być jednym z wielu wydawnictw w dorobku formacji. Grupa EERIE stworzyła płytę niemal genialną. Każdy utwór zasługuje na uwagę. Zespół EERIE okazał się wielką niespodzianką. A sama płyta zamiesza w aktualnym zestawieniu albumów roku. [Tomash]

Eerie, www.facebook.com/eeriebm
Arachnophobia Rec., sklep@arachnophobia.pl; www.arachnophobia.pl