EMPHERIS vs. CRYPTIC RITES Netherworld Emissions `11

 

Z twórczością EMPHERIS nie jestem za pan brat, jednak Adrian (wokalista zespołu i jednocześnie twórca „R’lyeh zine” i nie tylko) wie doskonale, że tylko dlatego, iż nie po drodze mi z gatunkiem metalu, jaki gra ta grupa. Jednak mimo wszystko, gdy dostaję do recenzji jakikolwiek materiał, oceniam muzykę, a nie własne upodobania, więc postaram się podejść do splitu „Netherworld Emissions” na tyle kompetentnie, na ile jestem w stanie. Zdarzyło mi się pisać o wcześniejszych dokonaniach Adriana w innej kapeli, miałem też styczność z muzyką EMPHERIS na koncercie i muszę przyznać, że ten zespół zaczyna mi imponować. Z pewnością imponuje mi jego upór, determinacja, a także konsekwencja w działaniu. Nie powiem, że nagle stałem się zwolennikiem brudnych brzmień i old schoolowego piekielnego death/thrashu, jednak po koncercie warszawiaków zupełnie inaczej spojrzałem na ich muzykę. Po prostu doszedłem do wniosku, że tego, co tak naprawdę dzieje się w twórczości EMPHERIS, nie odda żaden srebrny krążek. Ta muzyka nie nadaje się do tego, by sobie spokojnie siedzieć na kanapie albo przy komputerze i mimochodem słuchać cichych dźwięków. Pomagają nieco słuchawki i sporo podkręcony potencjometr, ale prawdziwą bluźnierczą moc ta nieczysta i nieoswojona muza uzyskuje dopiero w bezpośrednim starciu. Inna sprawa, że wymuskana do granic możliwości muzyka, klarownie sącząca się z domowej wieży, w większości przypadków, za sprawą złej realizacji dźwięku, wypada blado na koncertach. Wracając do chłopaków EMPHERIS, być może faktycznie trzeba ich zobaczyć, by tak naprawdę polubić, jednak sądzę, że split „Netherworld Emissions” broni się sam. Mamy na tej płycie dwie warszawskie grupy, grające podobną muzykę, nagrywające swój materiał w tym samym studio i w podobnym czasie. EMPHERIS prezentuje pięć utworów, z czego dwa to covery: DEATH „Corpsgrinder” z pierwszej demówki „Reign Of Terror” (1984) i DARKTHRONE „Hans Site Winter” z płyty „Panzerfaust”. Miodek. Pozostałe kawałki to „Contamination Rites”, Necromorngerdom” i Blood Wraith”. O ile się nie mylę, jest to 29 wydawnictwo EMPHERIS… CRYPTIC RITES ma co prawda dużo mniej imponującą dyskografię, ale też do nowicjuszy nie należy, bo to już piąty materiał, jednak wciąż długograj przed tym zespołem. Mimo dość podobnej stylistyki, od razu rzuca się w uszy głęboki, niski growl, całkiem odmienny od adrianowego, dlatego też z łatwością można wychwycić zmianę kapel na „Netherworld Emissions”. Mimo że CRYPTIC RITES istnieje od 2004 r., to trzeba przyznać, że doskonale sobie radzi zarówno z instrumentami, jak i budowaniem utworów. Zwarte kompozycje, okraszone ciekawym wokalem nie nużą. Galopują, ale jednocześnie wplecione weń zawijasy gitarowe sprawiają, że nie zlewają się w całość i każdy utwór różni się od poprzednika. Część CRYPTIC RITES zaczyna się od tego samego utworu, co EMPHERIS, ponownie mamy do czynienia z „Contamination Rites”, więc każdy może sobie dokładnie przestudiować różnice między tymi grupami, nie tylko brzmieniowe. Ciekawy to zabieg i jak dla mnie wygrywa CRYPTIC RITES hehe. Młodzi do scoverowania wzięli sobie jeszcze kawałek twórczości SODOM „Remember the Fallen” z trzeciej płyty Niemców „Agent Orange”. Zrobili go po swojemu, zbrutalizowali nieco głębokim wokalem, jednak brzmi on troszkę płasko w porównaniu do oryginału. Tutaj pierwszeństwo daję coverom EMPHERIS, tak żeby było po równo hehe. No cóż, split się skończył, więc czas i mi się zawijać. „Netherworld Emissions” to wydawnictwo udane, równe i ciekawe, więc nie pozostaje mi nic innego, jak zarekomendować z wydawcą i zespołami na czele wszelkie dostępne miejsca zakupu. Wyłuskajcie z sakiewki ostatnie zaskórniaki, piwa w sklepie nie zabraknie, a płyt i owszem… [Paweł]

 

Empheris, Adrian Pełka, P.O.Box 20, 02-919 Warszawa 76; hellishband@o2.pl; tel. 0693526162

Cryptic Rites, cryptic_rites@yahoo.pl; www.myspace.com/crypticrites

Wydawnictwo Muzyczne Psycho, Robert Łęgowik, P.O.Box 61, 09-400 Płock 1; robert@wydawnictwopsycho.com; www.wydawnictwopsycho.com, www.myspace.com/wydawnictwopsycho