EMPIRES OF EDEN Channelling The Infinite `12

Pod nazwą EMPIRES OF EDEN ukrywa się australijski gitarzysta i producent w jednej osobie – Stu Marshall (ex DUNGEON), wspomagany na perkusji przez Jasona „Jasix” Manewella. „Channelling The Infinite” to jego trzecia propozycja, wydana w czerwcu 2012 przez sam „zespół”. Nagrania dokonano w Frontier Studio Sydney, z gościnnym udziałem wielu znakomitych wokalistów, wśród nich m.in. Udo Dirkschneider (ACCEPT, U.D.O.), Rob Rock (IMPELLITTERI, DRIVER), Mike Dimeo (MASTERPLAN, RIOT), Ronny Munroe (TSO, METAL CHURCH). Wokaliści dostali wolną rękę w pisaniu tekstów i melodii do utworów, w których śpiewają. Płytka „Channelling The Infinite” jest jednak bardziej heavy niż pawer metalowa, w porównaniu do poprzednich wydawnictw. Na szczególną uwagę zasługują następujące utwory: „Hammer Down” (z udziałem lidera U.D.O.), który mógłby śmiało znaleźć się na płycie ACCEPT; „Cyborg” – barwa głosu Carlosa Zemana w tym utworze przypomina Toma „Rrippera” Owena, do tego znakomita praca gitar i wyśmienite solówki; „Your Eyes” (na wokalu Mike Dimeo) zaczyna się od sekcji rytmicznej i pędzi jak HELLOWEEN na swych najlepszych płytach. Pozostałe utwory nie odbiegają od ogólnej koncepcji albumu i cała siła w „Channelling The Infinite” oparta jest na doskonałej grze Stu Marshalla, jednak nie jest zdominowana przez jego solowe popisy i całość brzmi jak płyta zespołu, a nie jednego muzyka wspomaganego przez różnych wokalistów. Zresztą nie jest to nowy pomysł, bo już kiedyś w innym rodzaju metalowego świata zastosował ten patent niejaki James Murphy (DEATH, OBITUARY, TESTAMENT i wiele innych) na swych dwóch solowych albumach. Podsumowując, „Channelling The Infinite” EMPIRES OF EDEN to obowiązkowa jazda dla miłośników heavy/power metalu opartego na melodii, zadziornych gitarach i świetnych wokalach. I choć maniakiem takiej muzyki nie jestem, jest to płytka na 5. [RM]


Empires Of Eden, www.empiresofeden.com, www.facebook.com/empiresofeden