ESSENCE OF EXISTENCE Terra Mentis `06

ESSENCE OF EXISTENCE Terra Mentis

„Terra Mentis” to trzecia płyta słowackiej grupy ESSENCE OF EXISTENCE (znana też pod rozszerzonym tytułem „Tome III: Terra Mentis”. Jest ona skierowana do słuchaczy, którzy cenią atmosferyczną muzykę, lecz nie lubią schematów. Bowiem zespół jest otwarty, czerpie z wielu źródeł, łączy różne inspiracje; tworzy układankę, składającą się z mniejszych elementów idealnie pasujących do siebie, stanowiących całość, lecz pojedynczo odmiennych co do kolorytu i treści.

Poprzez kolejne utwory ESSENCE OF EXISTENCE płynie po różnych stylistycznych oceanach.  Album zaczyna się death/black metalowo („Born 1010011010”), później do głosu dochodzi zdecydowanie symfoniczny black („Mindechoes”, „Desire Fragments”), w momentach, w których zostały zastosowane śmiałe efekty electro, robi się bardzo „nowocześnie” („Cryotomb”), zaś w dalszej części płyty kapela zbliża się do estetyki rocka gotyckiego („Bewildered Reason”) lub po prostu balladowego dark metalu („Thunders Of Dissolution”), by wszystko zakończyć eterycznym outrem („Components Of God”). Złożoność tej muzyki przejawia się w zmienności motywów i tempa, dynamice wykonania sąsiadującej z łagodnością dźwięków czy zróżnicowanych wokalach, które są bardzo istotne w muzyce grupy (męski growl i skrzek oraz czysty kobiecy). Wszystkie pasują tam, gdzie się pojawiają, podkreślając nastrój muzyki, no i niosąc przesłanie (tematyka tekstów jest podzielona na rozdziały). I niewątpliwie żeński głos spełnia w ESSENCE OF EXISTENCE kluczową rolę. W niektórych utworach (w drugiej części albumu) dominuje. I ucieleśnia płeć piękną:-). Podobnie instrumenty klawiszowe (delikatnie powłóczyste, fortepianowe, wnoszące elementy orkiestracji) są równie ważne. Dobrą robotę wykonują też gitarzyści (vide czarujące, ale niestety marginalne sola) i – co ciekawe – nawet tak nie słychać, że pogrywa automat perkusyjny. Płyta „Terra Mentis” ma głęboką atmosferę, jest melodyjna, epicka, chwilami wręcz monumentalna, dzika i uduchowiona zarazem. Bogate aranżacje i przestrzenne brzmienie (uzyskane w prywatnym studiu zespołu) uwypuklają jej walory. Z pewnością ESSENCE OF EXISTENCE można by porównać do wielu innych kapel. Wachlarz inspiracji i skojarzeń jest duży. TRISTANIA, AMORPHIS, klasyka sympho black metalu, klimatyczne bandy ze sceny słowacko-czeskiej… Ale lepiej, jak każdy sam sprawdzi, co / kogo jeszcze słychać na „Terra Mentis”… [Kasia]

Essence Of Existence, technology@essenceofexistence.com; www.essenceofexistence.com / www.myspace.com/essenceofexistence
Mondongo Canibale Rec., Daniel Rojas Lopez, P.O.Box 27106, 28080 Madrid, Spain; mondongo@mondongocanibale.com; www.mondongocanibale.com / www.myspace.com/mondongocanibale