ETERNAL MYSTERY / INSOMNIA ISTERICA split `08

 

ETERNAL MYSTERY może i ma zadatki na jakiegoś mocniejszego gracza-napierdalacza, ale przed tą dwuosobową załogą jeszcze długa droga krzyżowa. O ile ta krześcijańska miała chyba czternaście stacji, tak ta zajmie Amerykanom co najmniej tyle czasu, ile przejazd pociągiem do Meksyku:-). Trochę wkurwiają mnie tego typu płyty jak ten split, ponieważ osobiście wyznaję zasadę, która brzmi: „Zrób to porządnie”. A ETERNAL MYSTERY nie przykłada się do produkcji specjalnie (do tworzenia muzyki też nie). Idiotycznie skonstruowany automat perkusyjny razi. Gitary też nagrane jakby w drugim pokoju. Wokal wysunięty do przodu. Oj, widzę, że szkolenia z nagrywania zespół nie przeszedł, to wyraźnie słychać. Muzycznie, czy jak kto woli instrumentalnie, bieda z nędzą. Nic nadzwyczajnego. Czasem te mizerne wokalizy rozśmieszą człowieka, ale tak to bez szału. Jak dla mnie jest jeszcze za dużo wstawek z filmów (długie dialogi tylko burzą charakter i wybijają z rytmu). Ogólnie rzecz biorąc ETERNAL MYSTERY to totalne gówno:-). Znacznie lepiej jest z kawałkiem splitu, jaki „wyprodukowała” INSOMNIA ISTERICA. Ta kapela zdecydowanie pobija wypociny poprzedników. Nie wiem, kto wpadł na pomysł, aby ten split dzielić z ETERNAL MYSTERY, ale zdecydowanie lepiej by było, gdyby INSOMNIA ISTERICA była na krążku sama. Otwierający utwór „Catering Of Human Flesh” nie pozostawia złudzeń, że goście mają nieźle nasrane we łbach:-)! Muza brzmi przeokropnie brutalnie i brudno. Instrumentaliści żyją naprawdę, nakurwiają aż miło. Wokale są odjechane, konkretnie, a te krzyki razem z blastami miażdżą system. Naprawdę jest to zaskakujące… Poza tym lubię to grindowe poczucie humoru, jakieś disco polo tu i ówdzie, albo świąteczne kolędy czy inne rodzinne przyśpiewki. Człowiek czuje się jak na imieninach ukochanej ciotki, aż tu nagle ktoś komuś głowę siekierką upierdoli:-) („Nervi”). Śmiać się chce podczas słuchania tej zacnej czwórki ze Szwajcarii. Balansują oni na granicy humorzastego zniszczenia, a kosmicznym bełtem. Przy słuchaniu tego typu wynalazków nie polecam zażywać dopalaczy czy jakiegoś zmiękczającego tkankę mózgową narkotyku… Może być wtedy nieciekawie… Pamiętacie taki zespół jak NECROPHAGIA i teledysk do utworu „Blood Freak”? Wszystko jasne! [Sabian]

 

Eternal Mystery / Sewersound Rec., www.myspace.com/eternalmystery777

Insomnia Isterica / L`e Tutt Folklor Rec., insomnia_isterica@hotmail.com; www.myspace.com/xinsomniaxistericax