FORTERESSE Métal Noir Québécois `06

Image FORTERESSE „Métal Noir Québécois”
CD `06 (Sepulchral Prod.)

Image

 

Zespoły black metalowe różne pomysły mają i tak, np. FORTERESSE na płycie „Métal Noir Québécois” niektóre utwory poprzedził jakąś obrzydliwie weselną melodyjką na tępe skrzypce (na których rzępoli ten jegomość z okładki, niejaki Joseph Allard…). Pewnie to jakiś folkowy, narodowy motyw, ale brzmi obrzydliwie! Choć, paradoksalnie, jest to najbardziej zaskakujący element na albumie. No, może jeszcze obok dumnych tekstów po francusku, osadzonych w tradycjonalizmie, historii Quebec… Bo członkowie FORTERESSE tam urzędują i nie mogą się pogodzić, że ta frankofońska prowincja jest częścią Kanady… A o przesłaniu grupy niech świadczy już choćby tytuł samego albumu czy kompozycji “Honneur Et Tradition”, których nawet nie trzeba tłumaczyć na angielski, żeby domyślić się, co znaczą… I, oczywiście, przy tym ten francusko-kanadyjski duet wykonuje do bólu typowy, szybki, surowy, charkoczący, iście undergroundowy black metal w norweskim stylu. Athros skrzeczy. Gitary wygrywają proste frazy i w dodatku nie brzmią najlepiej. Perkusja jak to perkusja, nadaje szaleńczy rytm… Co prawda nierzadko FORTERESSE wplata melodie i zwalania; wówczas robi się niby klimatycznie, ale to zbyt małe urozmaicenie. Generalnie kapela sama zapędza się w kozi róg. Album „Métal Noir Québécois” trwa 50 minut, a zawiera tylko sześć utworów. Więc zazwyczaj są one długie i przez to nudne. Poszczególne patenty są wielokrotnie powielane i wałkowane w kółko. Więc nawet te umiarkowane fragmenty instrumentalne (np. w „De Sang Et De Volonté”) z czasem stają się monotonne. Generalnie cała muzyka jest nieskomplikowana pod względem kompozycyjnym i technicznym. Ale czegoż można wymagać od tylko jednego instrumentalisty? Bowiem Moribond jest odpowiedzialny za wszystkie instrumenty. Owszem, ma on spore doświadczenie z co najmniej kilku innych zespołów, ale przecież i tak wirtuozeria czy wyskakiwanie poza kanon kłóciłyby się z bezpośrednią i minimalistyczną ideą FORTERESSE… No cóż, generalnie w zawodach pod tytułem „zagraj odtwórczo i wedle schematu” grupa miałaby spore szanse na zwycięstwo i zapewne zebrałaby oklaski od ortodoksyjnych fanów black metalu. Ale czy to nie za mało?!? [Kasia]

Forteresse, www.myspace.com/forteresse
Sepulchral Prod., CP St-André, BP 32 128, Montréal, Québec, H2L 4Y5, Canada; info@sepulchralproductions.com; www.sepulchralproductions.com