FUNERAL REVOLT The Perfect Sin ’05

Tym razem konkretne „wykopalisko” – materiał z jakby nie liczyć 2005 roku, na szczęście dobra muzyka się nie starzeje. FUNERAL REVOLT to grecki kwintet uprawiający industrialny death metal i nawet gdybym  tego nie miał napisanego na promówce to zorientowałbym się w jakieś 15 sekund. Nie wiem czy to coś w miejscowym powietrzu, czy też dosypują im tam czegoś do jedzenia albo sprzedają instrumenty dopiero po przejściu testu na umiejętności twórcze, ale specyficzna melodyka i struktury utworów nie pozostawiają wątpliwości co do pochodzenia z krainy filozofii i fety. Na zawartość „The Perfect Sin” składa się 9 utworów (plus intro), utrzymanych w klimacie późnego NIGHTFALL (tak z okolic „I am Jesus” i „Lyssa”). Połączenie death metalu z elektroniką nasuwa też pewne skojarzenia z albumem rodzimego HATE „Anaclasis: A haunting gospel of malice & hatred”. Nie traktujcie tego jednak jako zarzutu kopiowania tego czy tamtego, a raczej jako wskazówkę czego się możecie spodziewać po ekipie z Edessy. Po krótkim syntezatorowym intro („Meta Data”), przechodzimy do dania głównego: na „The Perfect Sin” dominują średnie tempa, wyraźna rytmika podbita elektroniką i zwieńczona charczącym głosem wokalisty, ale przede wszystkim wpadające w ucho i dawkowane w odpowiednich proporcjach melodie. Od refrenów w takich „Six Was Nine” czy „Fear Formula” nie byłbym się w stanie szybko uwolnić nawet gdybym chciał. Żeby nie znudzić odbiorcy znalazło się też miejsce na wolniejsze i bardziej podniosłe utwory („Chapter Zero”, „Mind Stitch”) oraz w moim odczuciu najbardziej przebojowy i energetyczny „Pistol Silhouette”. Co równie ważne wszystkie kompozycje trzymają równie wysoki poziom, co sprawia, że album tworzy spójną całość i za każdym przesłuchaniem daje równie dużo zadowolenia słuchaczowi. Mógłbym pewnie napisać coś więcej, ale niech wam wystarczy informacja że dawno już płyta od nieznanego zespołu nie sprawiła mi tyle radości. Zdobądźcie gdzieś ten materiał, a ja wracam do „The Perfect Sin” i mam nadzieję, że jeszcze usłyszę o FUNERAL REVOLT. [Michał Pawełczyk]

Sleaszy Rider Records http://www.sleaszyrider.com/