GALLILEOUS – funeral doom metal

Image

gatunek:  funeral doom metal
miasto:  Wodzisław Śląski
rok powstania:  1991
dyskografia:  2xCD, 1xMCD, 2xdemo, 1xsingiel
obecny wydawca:  Redrum 666 / Foreshadow

Grupa GALLILEOUS została utworzona przez dwóch fanów heavy metalu Karola i Mirka, w Wodzisławiu Śląskim, zimą roku 1991.
Obecnie prasa branżowa nazywa GALLILEOUSa polskim pionierem funeral doom metalu. Niemniej w tamtym czasie taki gatunek nazywał się slow death/doom.
Pomysł na stworzenie zespołu zrodził się pod wpływem wielu death, doom czy black metalowych kapel z tamtego okresu, w muzyce których tempo bywało obniżone do możliwie najwolniejszego, a brzmienie do najcięższego. Dla własnych potrzeb GALLILEOUS zaczął więc tworzyć muzykę opartą wyłącznie na ciężkich i wolnych motywach. Z pewnością zespołem, który wywarł największy wpływ na muzykę GALLILEOUS, był kultowy band podziemia NECROSCHIZMA, który faktycznie pokazał jak grać prosty, ciężki heavy metal w ekstremalny sposób!
Pomysł na nazwę GALLILEOUS i tematykę tekstową zrodził się pod wpływem mega produkcji filmowych z lat `50 i `60 o tematyce historyczne i biblijnej, takich jak: „Ben-Hur” (1959), „The Ten Commandments” (1956), „Quo Vadis” (1951), „Spartakus” (1960), „Juliusz Cezar” (1953), „Kleopatra” (1963). Dla przykładu rzeź niewiniątek w „Betlejem” (utwór z pierwszego dema „Doomsday”) lub pasja i ukrzyżowanie Galilejczyka w „Passio Et Mors”; pisane łaciną i wykorzystane jako „nieświęte” rzeczy z tzw. świętej Biblii.
Zimą 1991/1992, pod rządami postkomunistycznej elity rządzącej i wpływami kościoła katolickiego w Polsce, wszystko wydawało się jakby odwrócone do góry nogami. Młodzi muzycy (najmłodszy 14, a najstarszy 17 lat) wyczekiwali sposobności do wyrażania wolności słowa. Podziemna scena muzyki metalowej w śląskim mieście Wodzisław powstawała w warunkach ogólnej dewastacji naturalnego środowiska i zniszczenia otaczającego krajobrazu. Likwidacje kopalń i innych przedsiębiorstw, które nie wytrzymywały zmian polityczno-gospodarczych, pozostawiały po sobie iście księżycowy pejzaż. Znalazły w nim swoje miejsce takie zespoły jak OPPRESSION FREEDOOM, DISASTER, SAD DARK DAY, SACRUM MILLENIUM czy właśnie GALLILEOUS. Poszukiwania Mirka i Karola zaowocowały skompletowaniem składu zespołu: Wiesiek (gitara), którego Karol zauważył koncertującego z lokalną punkrockową grupą, Gego (voice) – postanowił przyłączyć się do projektu na urodzinowej imprezie Mirka, gdzie w drodze powrotnej z pubu po pijanemu po raz pierwszy spróbował growling’u, Wino – (gitara), który dołączył do kapeli po drugim koncercie GALLILEOUS w Będzinie.
W 1992 r. grupa zarejestrowała pierwsze demo „Doomsday”, wydane później przez Psycho Rec. w formacie MC. „Doomsday” ma więcej wartości jako pamiątka z tamtych czasów niż daje powody do dumy. Pierwszy materiał GALLILEOUS nie prezentuje wysokiego kunsztu muzycznego, pokazuje raczej niepowtarzalny pomysł na grobową muzykę. „Doomsday” był rejestrowany całkowicie na żywo (rehearsal demo). Wkrótce po jego rejestracji zespół zagrał wiele koncertów, w większości na Śląsku, ale również Czechach. Kapela występowała z KAT i MAGNUS oraz z SADNESS ze Szwajcarii, TEMPERANCE ze Szwecji czy DISFIGURED CORPSE i BIGOTRY z Czech.
W 1993 r. Wiesiek opuścił zespół. na jego miejsce do GALLILEOUSa dołączył Stona, którego chłopaki poznali parę miesięcy wcześniej na Metalmanii `93.
Rozpoczęły się prace nad nowym materiałem na drugie demo „Passio Et Mors” Zespół stworzył 5 lub 6 utworów, jednak ostatecznie to koncepcyjne demo zamknęło się w czterech kompozycjach. Profesjonalna sesja nagraniowa trwałą od 12 do 15 września 1994 r. w czeskim Studiu Fors. Podczas sesji 8-10 godzin dziennie, na cztero-ścieżkowym analogowym magnetofonie zarejestrowany został jeden z najbardziej powolnych, przerażających materiałów, przekraczający bariery pojmowania muzyki w tamtym czasie. Inna ciekawa historia z tamtego okresu to fakt, że zespół spał w rozbitym namiocie, w środku miasta Czeski Cieszyn, tuż obok teatru, gdzie było studio, co rusz wylewając z niego wodę po natarczywym deszczu. Nie było pieniędzy na hotel i wygody…
„Passio Et Mors” zostało nagrane tak jak chciał zespół. Nie było jednak zainteresowania ze strony osób i wydawnictw, które mogłyby go wypromować i pokazać na szerszej scenie podziemnej. Na scenie królował death metal… Więc GALLILEOUS sam zajął się promocją „Passio Et Mors” wydając je własnym sumptem na MC.
Pomimo kilku pochlebnych recenzji, pod koniec 1995 roku na wskutek zawirowań w zespole i braku wiary we własne siły GALLILEOUS zawiesił działalność na okres dłuższy niż dziesięć lat. „Passio Et Mors” czekało aż 16 lat na profesjonalne wydanie przez Redrum666 na srebrnym krążku. W tamtym czasie Mirka i Karola pochłonęła brytyjska emigracja, a Stona i Wino kontynuowali w tym czasie muzykowanie w pagan black metalowym TRIGLAV, rejestrując demo „All Colours of Truth”.
Po kilku latach przerwy Wino (gitara i śpiew) założył z Dagą (piano) duet o nazwie CENZOR. Zaś Stona oraz Mirek, który dopiero co wrócił z zamorskich podróży, również zapragnęli powrotu do muzykowania. Nowy skład GALLILEOUS uzupełnił jeszcze Cebulla (bas) z SAD DARK DAY. Muzycy zaczęli prace nad nowym materiałem stylistycznie ukierunkowanym na doom metal. Ex członek zespołu – Karol wyszedł z pomysłem przywrócenia starego szyldu. Echo niedoszłej nazwy zespołu „Cenzor”, której pomysłodawcą był Wino, rozbrzmiewa w tytule płyty.
Pierwszy koncert po latach w lokalnym pubie na imprezie Halloween (31.10.2006), rozpoczął nową erę w historii GALLILEOUS.
Zima 2006 roku przyniosła wiele nowych i przełomowych zdarzeń w historii zespołu. Miedzy innymi została utworzona oficjalna strona zespołu na portalu MySpace. Kaseta DAT z materiałem „Passio Et Mors” trafiła do studia, żeby uzyskać jego format audio CD. Kiedy kompozycje z 1994 roku zostały upublicznione, wszystko zaczęło się zmieniać… Słuchacze wydawali zaskakująco pozytywne opinie o zapomnianym już demo. Pewnego dnia antycznym materiałem i jego wydaniem zainteresował się Tomasz z podziemnej wytworni Redrum 666. Odpowiedź zespołu była pozytywna, co zaowocowało wytłoczeniem „Passio Et Mors” wiosną 2008 roku.
W kwietniu 2008 r. Foreshadow Music zaproponowała grupie wydanie internetowego singla promującego nową płytę. Zespół zadecydował umieścić na nim utwór "Anti Vaticano" oraz nową kompozycję "Unholy Grail", która miała pokazać kierunek rozwoju zespołu z uwagi na przedłużający się termin wydania płyty. W trakcie sesji nagraniowej singla GALLILEOUS zarejestrował również cover ROTTING CHRIST o nazwie „The Fourth Knight Of Revelation”.
Następnie, po latach GALLILEOUS stanął przed perspektywą kolejnej sesji nagraniowej… Aby powiązać nowy materiał ze starymi dokonaniami, grupa zdecydowała się na odświeżenie utworu "Gallileous” z pierwszego dema „Doomsday”. Dla upamiętnienia smutnej i tragicznej śmierci ex wokalisty Gega, padł pomysł zaproszenia do nagrania kogoś o podobnej barwie głosu. Najbardziej przyjazny odzew był ze strony Lee z brytyjskiego IMIDAIN i to właśnie on wziął udział w nowej interpretacji starego utworu. Ciekawostką jest również fakt wykorzystania sonetu A. Mickiewicza „Mogiły Haremu” do tekstu utworu o tym samym tytule. Na przełomie maja i czerwca 2007 roku w rybnickim No Fear Rec. Studio GALLILEOUS zarejestrował materiał na swoją pierwszą płytę długogrającą zatytułowaną „Ego Sum Censore Deuum”. Wydaniem materiału zajęła się, w drugiej połowie 2008, krakowska Foreshadow Music.
W międzyczasie GALLILEOUS odbył Mini Slovakian Tour występując z DOOMAS i PEROTH w karpackich miasteczkach Nowa Bana oraz Levice. Wkrótce po tym zespół opuściła Daga, pozostawiając formację bez instrumentów klawiszowych.
Następnie, po prawie roku od wizyty w studiu i po paru koncertach, GALLILEOUS nagrał nowy materiał „Equideus” (miniLP), na którym znajdują się wspomniane utwory „Unholy Grail” i „The Fourth Knight Of Revelation”. Gitary uległy na nim rozwinięciu, gdyż w składzie grupy nie ma już klawiszowca. Oprawę graficzną albumu przygotował Ivory Blekk, a wydaniem ponownie zajęła się wytwórnia Redrum 666 (RM666 09MCD).
Reasumując można powiedzieć, że muzyka GALLILEOUS ma swoje korzenie w pionierskiej fali doom metalu z początku lat `90. O ile we wcześniejszych dokonaniach można doszukiwać się porównań do takich grup jak WINTER, THERGOTHON, SKEPTICISM czy UNHOLY, to współczesne oblicze zespołu odrywa się od skostniałej formy funeral doom, szukając nowych dróg i środków wyrazu. Rezygnacja z nazbyt niskich, nieczytelnych dla monumentalnych linii melodycznych strojów gitar, rozszerzenie brzmienia o instrumenty klawiszowe i częste improwizowanie doprowadziło do powstania potężnego dzieła, które w szerszym zakresie harmonii, w przeciwieństwie do tradycyjnego funeral doom, tworzy niepowtarzalny charakter epickich opowieści w symfonicznych barwach. Również zauważalne w tekstach zainteresowanie kolorytem ludowych opowiadań i tematyką historyczną odbiega od dobrze znanych, utartych kanonów, skłaniając się do propagowania romantycznej postawy ich bohaterów.

Skład zespołu:

Wino – gitara, wokal
Mirek – perkusja
Cebull – bas
Stona – gitara

Image Image
Dyskografia:  

"Equideus" (MCD, 2009, Redrum 666)
"Ego Sum Censore Deuum"
(CD, 2008, Foreshadow Music)
"Unholy Grail"
(singiel, 2008, Foreshadow)

"Passio Et Mors…" (CD, 2008, Redrum 666)
"Passio Et Mors…" (demo, 1994)
"Doomsday" (demo, 1992, Psycho Rec.)