GALLILEOUS Voodoom Protonauts `14

CD `14 (Epidemie Rec.)
Ocena: 3/6
Gatunek: doom metal, psychodelic rock

Gdyby tak do jednego garnka wrzucić PENTAGRAM, CANDLEMASS, BLACK SABBATH, THE DOORS oraz GHOST, na wolnym ogniu dochodziłoby danie o nazwie GALLILEOUS. Chłopaki zgotowali płytę „Voodoom Protonauts”, na której już przy pierwszych dźwiękach słychać, oprócz funeralnego doomu, klasykę rocka lat 60-tych i 70-tych. Drugi utwór na płycie, „Yeti Scalp”, aż kipi od starego rocka, gdzie klawisz wychodzi na pierwszy plan, gitary i perkusja leniwie przeszkadzają, a wokal rozjeżdża się w swoje strony. Potem sola instrumentów melodyjnie mieszają się, tworząc rozrywkową część utworu. Przeciwwagą dla „Yeti Scalp” jest nastrojowy, melancholijny „The Green Fairy”. Prosty w swej strukturze, posiada ciężkie brzmienie. Walcowaty rytm, typowy dla doom metalu, idzie w parze z posępnym, mamroczącym wokalem. Kolejny na płycie „Brand New Cosmos” utwierdza w przekonaniu, że GALLILEOUS stawia na ponury klimat, któremu bliżej do funeral doom metalu. Na koniec płyty: „Omen of Death”. Mamy przeskok w bardziej melodyjną stronę,. To koncertowy, z większym kopem utwór. Podsumowując, „Voodoom Protanauts” to album udany. Założeniem było stworzenie płyty możliwie różnorodnej i GALLILEOUS tego dokonał. Krążek z jednej strony okazał się schematyczny, opierający się na typowych zabiegach dla doom metalu, a z drugiej strony ten wpływ klasycznego rocka sprawia, że ma się ochotę na ponowne wciśnięcie przycisku play. [Tomash]

Gallileous, stotom@o2.pl; www.facebook.com/gallileous
Epidemie Rec., www.epidemie.cz/en