GRANTIG Medizin `09

Błe! Muzyczka GRANTIG jest niesmaczna jak szpinak, szorstka jak pumeks, płytka jak brodzik, denerwująca jak reklamy podczas „Dynastii”:-). Płyta „Medizin” jest wypadkową różnych gatunków muzycznych. Zwykłego rocka, nudziarstwa prawie a capella, groove metal, hard core`a, stoner, thrashu, heavy… Wychodzi z tego bezkształtna, nieciekawa papka. Tych najbardziej metalowych motywów w gruncie rzeczy jest na krążku niewiele (ostry początek „Die letzte Stadt”, szczątki w „24 Jahre”, „Medizin”, „Guten Appetit”). Ogólnie utwory, pomimo dużej melodyjności, są mdłe. Odbioru nie poprawia też względne zróżnicowanie tempa. W nieco fajniejszych (nielicznych), bujających fragmentach zespół nieco przypomina nasz CORRUPTION, a innym razem PANTERĘ. Z całości bronią się jeszcze tylko niektóre solówki. A na końcu grupę GRANTIG pogrąża śpiew po niemiecku. Jest monotonny, twardy i taki core`1owy… Współczuję emo modnisiom i lalusiom, którym płyta „Medizin” się podoba. [Kasia]


Grantig, www.grantig.com / www.myspace.com/grantig
Drakkar Rec., Bergerstraße 6, D-58452 Witten, Germany; info@drakkar.de; www.drakkar.de