GROSS GROLLAND What Doesn`t Kill Me Makes A Big Mistake `12

Pochodzący z rosyjskiego Kurgan neothrashowcy z GROSS GROLLAND powracają po latach niebytu z pierwszym pełnowymiarowym materiałem „What Desn`t Kill Me Makes A Big Mistake” (hmm, gra słów w tym tytule coś mi zasugerowała…). Nie jest to osobiście mój ulubiony rodzaj thrashu, jednak trzeba przyznać, że nie brakuje chłopakom energii i zapału do grania. Kawałki, utrzymane raczej w wolniejszych lub średnich tempach, przewalają się z ciężarem potężnego drogowego walca. Nie jest to odkrywcze, ale prawdopodobnie tak miało być. Bardzo przesterowane gitary młócą tremolami co rusz. Gdzieś w tle świszczą i zgrzytają wyższe dźwięki, co sprawia, że te walcowate riffy nie są bez wyrazu. Bas i perkusja podążają zgodnie i zamaszyście i brzmi to poprawnie. Jeżeli się mogę tak wyrazić, to czuć zdecydowany metalowy groove i w tym GROSS GROLLAND wiedzie prym. Słychać inspiracje panterowym majstersztykiem – „Vulgar Display of Power”. Jest mnóstwo energii, agresji i siły. Im dłużej się tego słucha, tym bardziej wciąga się w ten agresywnie bujający groove i jest to duży plus, bo pierwsze wrażenie może być mylne. Muzycy z GROSS GROLLAND mieli pomysłów na dziesięć siarczystych kawałków metalowego mięcha, jednak myślę, że błędem, o którym wspomniałem na początku, mogło być właśnie umieszczanie ich wszystkich na albumie. Zwyczajnie – takiego „nowoczesnego” grania słuchacz nieobyty z tym gatunkiem może po prostu nie strawić w takiej ilości. Jednak dla maniaków, którzy to lubią, będzie to ciekawe danie. No i te teksty w języku Puszkina…:-). [Korbolkatus]

Gross Grolland, www.myspace.com/grossgrolland

Metal Scrap Rec., Natalia Kondyuk Kirimovna, Korolyova str. 2/22, 47501 Berezhany, Ternopil reg., Ukraine; metalscraprecords@gmail.com; www.metalscrap.org.ua, www.myspace.com/metalscraprecords