HANGOVER Terrorbeer `00

hangover terrorbeer

HANGOVER „Terrorbeer”

pro CD-R `00

Członkowie HANGOVER bardzo się postarali, aby na pierwszy rzut oka nikt nie traktował ich ani materiału „Terrorbeer poważnie. Aby dobrze odebrać ich twórczość, trzeba więc nabrać odpowiedniego dystansu do całego konceptu tegoż projektu i niczego nie interpretować dosłownie. Ani tytułów (całego materiału bądź songu „Beer & Sodomy”), ani pseudonimów (Slut Eviscerator i Hellound Warpig) ani opisów instrumentów (six string rusty chainsaw czy hellhammers), ani haseł umieszczonych na okładce (typu „girls, send nude photo for sure reply”, „kill your local shorthaired”), ani zdjęć (ktoś tam wymachuje siekierą, itp.).

Ani przede wszystkim muzyki, bo przecież nie bez powodu panowie umieścili w biografii zdanie, że oczekują na najgorsze recenzje. Ech, Hrabia Paszczak słynie z przekory i niesamowitego poczucia humoru. Ni mnie ni więcej pomysł założenia zespołu spokojnie mógł się narodzić na jakiejś pijackiej imprezie, a rezultat tych wygłupów skrywa się na „Terrorbeer”. No i jeszcze przyświecała temu tylko jedna jakże mało istotna idea, mianowicie chęć oddania hołdu paru starym kultowym kapelom, które posłużyły za potężną inspirację, na czele z GEHENNAH, MOTORHEAD i VENOM, A więc muzyczka jest hałaśliwa i brzydka. Wokal  także jest zwyrodniały i odpychający. Gitarki tną ostre riffy, a perkusja tłucze się na swoją modłę. I jest w tym wszystkim sporo brudu i prostoty. Faktycznie w każdej minucie da się odczuć echo muzyki sprzed lat. Nawet taki klimat wytwarzają dźwięki między utworami. Płyta kompaktowa trzeszczy jak winyl. Powiało latami `80. Materiał zawiera cztery kawałki, które zostały zarejestrowane w lubelskim Hendrix Studio pod czujnym okiem A. Malczewskiego. Brzmi surowo, ale dobrze. Aha, dwie drobne uwagi. Solówkę (wielka szkoda, że taką krótką) w jednym numerze wykonał Piotr Bielicki, ten sam, który objawił się wcześniej w NOCTURNAL SUPREMACY i proszę nie wyłączać odtwarzacza zbyt szybko, bo tam na końcu, po 4,5 minutach ciszy (uff, HANGOVER przerósł samych BEATLESów i SOUNDGARDEN z „One Minute Of Silence”) następuje coś jeszcze. [Kasia]

Hangover, Slut Eviscerator,  ul. Juranda 1/15, 20-629 Lublin; fuckyou@hangover.prv.pl; www.hangover.prv.pl