HEPTAMERON Grand Master Of The Final Harvest `06

Image HEPTAMERON „Grand Master Of The Final Harvest”
CD `06 (Time Before Time Rec.)

Image

 

Odnośnie albumu „Grand Master Of The Final Harvest” HEPTAMERON, to według mnie już pierwszym przegięciem jest czas trwania (25 minut) i wciskanie go jako pełnoczasowego długograja. Bez przesady, wystarczy że DEICIDE i VADER trzepią na tym patencie kasiorę. HEPTAMERON na trzepanie kasiory nastawiony na pewno nie jest, zapewne także opluwa oficjalną scenę i wielkie zespoły, więc, kurwa, dla idei podziemia mógłby wydać MCD albo może dograć jeszcze z 10 minut. Zawodnik grający w pojedynkę w HEPTAMERON umiejętności grania ma nienajgorsze. Nie jest to żaden skrajny prymitywizm, choć jak na obskurny, podziemny black metal nie ma też szału wirtuozerii. Nie należę, w przeciwieństwie do części moich kolegów, do zagorzałych fanatyków HEPTAMERON. Zniechęca mnie takie ślamazarne i bezsensowne granie jak w „Legions Of The 9th Angle”. Znacznie lepiej jest w tytułowym utworze, gdzie mamy przemieszanie starego ACHERON z szybkim, greckim blackiem spod znaku wczesnych lat `90-tych -czyli stara NECROMANTIA, ROTTING CHRIST z pradawnych lat, ale też czuć odrobinę skandynawskich wpływów. Niepotrzebnie miejscami jest zabijany ten klimat do bólu powtarzanymi riffami. Najlepiej HEPTAMERON wypada w szybkich numerach, jak w „Altar Of The Living Flame” czy zamykającym „Barbaric Assault…”. Przydałoby się jednak urozmaicić co nieco tę muzę, bo na dłuższą metę staje się jednostajna i może dlatego właśnie płyta „Grand Master Of The Final Harvest” trwa tyle, ile trwa?! Aaa, okładka cholernie kojarzy mi się ze „Scum” NAPALM`ów, jeno tak na modłę black metalową przerobiona. [von Mortem]

Heptameron, Kavatzikis Kleanthis, Athanasiou Diakou, 54 Agios Pavlos, 55438 Thessaloniki, Greece
Time Before Time Rec., P.O.Box 241, 41-900 Bytom 1; info@time-before-time.com; www.time-before-time.com