ISCARIOTA Promo 2000

Co to za ISCARIOTA? Ano ta sama, panie i panowie. Coś niebywałego. Niektórzy słuchacze powinni kojarzyć tę nazwę jeszcze z początkiem podziemia w Polsce. Jest to bowiem ten zespół, który w połowie mijającej dekady wydał „Bloodgod” nakładem Asta Rec., a przede wszystkim „Cosmic Paradox”, głównie z anglojęzycznymi wersjami poprzednich utworów, dla pana Barona. Yeap, grupa wznowiła działalność po, bagatela, 5+letniej przerwie. „Promo 2000” nagrali, jak za starych dobrych czasów znów w Decybel Studio w Sosnowcu, tylko dwaj muzycy, jednak do składu powrócił Dominik grający do niedawna także w SEPSIS i doszedł basista z NEVER. Niegdyś panowie określali swój death metal jakże pojemnymi rzecz jasna abstrakcyjnym przymiotnikiem „space”, ale już wtedy jako ulubione kapele wymieniali oni OVERKILL, EXODUS, SLYER czy TESTAMENT. Thrashowa klasyka, która niewątpliwie odcisnęła swoje piętno na połowie nowego materiału. a klimaty są tu zapewne specjalnie przemieszane. Zaczyna się z wykopem i buntowniczo, gdzie w tekście padają słowa: „(…) rób co chcesz, ale nie mów mi, jak mam żyć”, a kończy takim podniosłym, pięknym i trafiającym do serca niemal hymnem, na miarę – dajmy na to – TSA. ISCARIOTA łączy więc dynamizm i ostrość z bardziej ambitnym, nie tak bezpośrednim, eleganckim graniem gitarowym (solówki). I trzeba przyznać, że robi to z dużą klasą i wyczuciem. [Kasia]

Iscariota, Łukasz Gac, Miasta Auby 8/29, 41-250 Czeladź