KAOSKULT Secret Serpent `14

CD `14 (Odium Rec.)
Ocena: 4,5/6
Gatunek: black metal

Magia chaosu, okultyzm… Zainteresowania zielonogórskiej hordy KAOSKULT to niewątpliwie poważny stuff, choć i muzyka musi budzić respekt. Debiut grupy, „Secret Serpent”, to rezultat ośmiu lat igrania z dźwiękami rozmaitymi, acz niezmiennie wściekłymi i niepokojącymi. Kawał potężnego, przestrzennie brzmiącego black metalu z wokalistą, który na zmianę pokrzykuje i deklamuje frapujące teksty, z dość melodyjnymi gitarami wygrywającymi „żałobne” tremola oraz niestety z dość suchym soundem perkusji. „Secret Serpent” wypełnia siedem długich, rozbudowanych tracków, utrzymanych w średnio-szybkich tempach, niekiedy uciekających się do mocarnych zwolnień lub posiłkujących się śladowymi ilościami klawiszy i elektronicznych efektów. Teoretycznie nic nowego, czego nie zrobiliby już różni tacy barbarzyńcy z Norwegii lub bezbożnicy z Grecji, a jednak zagrane na pełnej kurwie i z porażającą solidnością. Nie dziwota, bo KAOSKULT tworzą starzy wyjadacze miejscowej sceny, ukryci pod pseudonimami Z, V i W (X i Y byli niedysponowani?). Zdaje się, że sami nazywają swoje granie dark metalem, co dla mnie jest terminem zupełnie wirtualnym, ale skoro tak sobie winszują, to w porządalu. Grunt, że jest moc, siarka, smoła i gruz. Bez zbytniego certolenia. I niech już przeboleję te mało ponętne dla uszu bębny. „Secret Serpent” to rzecz dla osobników ceniących wysoki procent blacku w blacku. [Elvis Belzebub]

Kaoskult, great.kaos@gmail.com; www.facebook.com/kaoskultofficial
Odium Rec., Shadow, P.O.Box 66, 10-001 Olsztyn 1; info@odiumrex.com; www.odiumrex.com