KOMMANDANT Stormlegion `09

ImageKOMMANDANT „Stormlegion”
CD `08 (Planet Metal)

Image

 

KOMMANDANT rozjechał mnie, rozstrzelał i starł na proch! Przyznaję się wprawdzie, iż nie tak od razu, bo coś nie podchodziło mi brzmienie „Stormlegion”, było jakby ciut za sterylne, takie inne. Lecz kiedy go przyswoiłem, to zapałałem szczerą miłością do nowej pozycji KOMMANDANT. Wojna. Nie ma brania jeńców i już po niepokojącym intro dostajemy w pysk kawałkiem tytułowym! Dynamiczny, zagrany na pełnych obrotach numer, który urzekł mnie chwytliwym riffem i swoją motoryką! I właściwie przez całą płytę mamy takie intensywne tempo narzucone od pierwszych sekund! Pomimo iż cały album jest bardzo energiczny, zagrany na pełnych obrotach, to ani przez chwilę się nie nuży! W paru utworach KOMMANDANT jedzie niczym niezapomniany INCUBUS z „Beyond The Unknown” („Stormlegion” i wręcz przebojowy „Siege Engine” oraz „No Compassion”). Za to taki „Embodiment Of Terror” to doskonały przykład, jak z naprawdę nieskomplikowanych riffów można zaaranżować tak dewastujący numer! „Ravenous Conquest” to kolejny kawałek, który skopie dupsko niejednemu, a gdy śpiewam razem refren „We are death machine!”, to wiem, że ja też mógłbym! Nie ma srania po majtach, to jest death/black albo na odwrót na wysokim poziomie! Na „Stormlegion” przewija się trochę naleciałości skandynawskiego black metalu, szczypta amerykańskiego black metalu i death metalu (ANGEL CORPSE) i efektem jest doskonały album! Pozostał po KOMMANDANT dym nad pustymi okopami, szczątki zniszczonych czołgów i surrealistyczne figury z żelaza będące kiedyś śmiercionośnymi działami, swąd spalenizny i atmosfera czarnej pani… [von Mortem]

Kommandant, Jim Bresnahan, 850 Des Plaines Ave, Forest Park, IL 60130, USA; kommandantmetal@hotmail.com; myspace.com/kommandantofficial1
Planet Metal, www.myspace.com/planetmetal