KREATOR Phantom Antichrist ’12

Nie będę ściemniał, że jestem znawcą twórczości KREATOR od podszewki – nie jestem. Ba! Twórczość kapeli znam bardzo pobieżnie, a w uszy rzuciły mi się jeno ostatnie dzieła tejże formacji i kilka klasycznych albumów. Nie mniej – z pełnym przekonaniem uważam, iż KREATOR obok SODOM oraz DESTRUCTION stanowi w Europie ekwiwalent amerykańskiej Wielkiej Czwórki Thrashu. Po trzech latach od premiery przyzwoitego krążka, zatytułowanego „Hordes Of Chaos”, przemiły kwartet z Essen postanowił sprezentować swym sympatykom kolejny, pełnowymiarowy materiał. Jego tytuł to „Phantom Antichrist”, a składa się nań dziesięć premierowych kompozycji utrzymanych w oldskulowym, thrashowym stylu, znanym z lat 80. ubiegłego stulecia. Płytę otwiera trwające nieco ponad minutę intro „Mars Mantra”, a po nim… utwór tytułowy, który światło dzienne ujrzał kilka tygodni przed premierą krążka. Teledysk do niego stworzyła polska Grupa 13. Jakiś czas temu, miałem okazję rozmawiać z gitarzystą KREATOR – Samim Yli-Sirniö, który twierdził, że utwór „Phantom Antichrist” idealnie oddaje aurę całego krążka. Nie mylił się, ani nie kłamał. Utwór otwierający krążek to świetny zwiastun tego, co czeka na Was w czasie kolejnych 40 minut. Nie liczcie, iż ekipa Mille Petrozzy przygotowała dla Was jakiś wolniejszy moment – nic z tych rzeczy. Na „Phantom Antichrist” nie doświadczycie ani jednej ballady. Bezkompromisowe granie, oparte na ciężkich, choć melodyjnych, riffach, potężna perkusja oraz świetny – jak zwykle, charakterystyczny wokal Petrozzy. Brzmi jak przepis na płytę idealną? Z ideałem bym nie przesadzał, jednak… to naprawdę solidna rzecz. Wtórna, bo jak tu wdrażać coś nowego do gatunku, który ma ponad 30 lat – nie zmieniając jednocześnie jego tożsamości?! Niemożliwe. Stąd kompozycje, takie jak „From Flood Into Fire”, „The Few, The Proud, The Broken”, „Victory Will Come” czy „Until Our Paths Cross Again”. Całość, po raz kolejny, została świetnie wyprodukowana – brzmi świeżo, konkretnie i niezwykle selektywnie. Sekcja rytmiczna pracuje jak należy – Jürgen „Ventor” Reil oraz Christian „Speesy” Giesler, niewątpliwie odrobili zadanie domowe. Gitarzyści – Petrozza oraz Yli-Sirniö niejednokrotnie zaskoczą Was ciekawymi rozwiązaniami gitarowymi, a płyta nie ma prawa zbyt szybko Wam się znudzić! Polecam. [Tomasz Kulig]

Kreator, http://kreator-terrorzone.de/

 

Nuclear Blast, http://www.nuclearblast.de/de/