LAAZ ROCKIT: Powrót legendy thrash metalu

 

Image

Powrót legendy thrash metalu

 

Powroty do łask thrashowych legend lat `80 to temat niezwykle aktualny, bo jak inaczej nazwać wydanie przez METALLICĘ albumu, który wskrzesił brzmienie zespołów z początków kariery? Ale nie oni sami zostali na polu bitwy. Także panowie z LÄÄZ ROCKIT wrócili do świata żywych i przyznać trzeba, że wyszło im to całkiem nieźle!

Image

Po tym jak w roku 2005 zespół ogłosił, że wyrusza w trasę koncertową, celem nagrania DVD uwieczniającego dotychczasowe dokonania (wydanego w roku następnym pod tytułem „Live Untold”), nikt jednak nie przypuszczał, iż całkowita reaktywacja kapeli nastąpi tak szybko, a już na pewno wydanie przez LÄÄZ ROCKIT nowego krążka było poza strefą marzeń. A jednak! Amerykanie dali wszystkim, którzy ich skreślili, solidnego kopa w dupę!

ImageOstatnia pozycja w dyskografii LÄÄZ ROCKIT – „Left For Dead”, to prawdę mówiąc najbardziej thrashowy tytuł ostatnich lat. Już pierwszy utwór z płyty, którym jest „Brain Wash”, szybki z zadziornym riffem, odwołuje się do starego grania i wszyscy sceptycy będą musieli podkulić ogon w geście uznania. Pomimo tylu lat spędzonych na scenie, nie ma tutaj mowy o odcinaniu kuponów od wcześniejszych dokonań. W stu procentach świeże pomysły użyte przez zespół odzwierciedlają znakomitą formę, w której LÄÄZ ROCKIT znajduje się pod koniec pierwszej dekady XXI-go wieku.

O świetności „Left For Dead” świadczyć mogą odważne plany koncertowe ekipy, które zakładają zaprezentowanie podczas występów większości nowego materiału, w przeciwieństwie do w ostatnim czasie wskrzeszanych „legend”, zapełniających swoją setlistę utworami sprzed lat.

Skoro już mowa o powrotach, należy wspomnieć o zespole TESTAMENT, który właśnie z chłopcami z LÄÄZ ROCKIT odegrał udaną trasę koncertową, która udowodniła światu, że thrash żyje i ma się dobrze! W planach obu thrashowych gigantów jest wydanie DVD, z zarejestrowanymi koncertami pochodzącymi z owej wspólnej trasy.

Gwoli ścisłości, pierwszy etap działalności LÄÄZ ROCKIT zakończył się w roku `89, kiedy basista Willy Lange starał się o zajęcie miejsca tragicznie zmarłego Cliffa Burtona. Gdy jednak basistą został Jason Newsted, Willy popadł w depresję, porzucając granie i oddając się sprawom osobistym.
Po drodze był jeszcze projekt Willy’ego pod szyldem DUBLIN DEATH PATROL, w skład którego weszli jeszcze Chuck Billy znany z TESTAMENT, były wokalista EXODUS – Steve Souza oraz kilku innych mało znanych muzyków. Grupa ta ma do tej pory na swoim koncie jedną płytę „DDP 4 Life”. Muzyka wykonywana przez ten projekt odbiega od dokonań muzyków w ich macierzystych zespołach. Jak twierdzą sami zainteresowani, we wspólnym graniu ze sobą odwołują się do swoich wczesnych inspiracji muzyką rockową spod znaku MOTORHEAD, UFO, SCORPIONS, THIN LIZZY.

Ale to już przeszłość (do której jednak warto wracać choćby ze względu na dokonania kapeli w pierwszym okresie aktywności). Teraz grupa LÄÄZ ROCKIT rozpoczęła swoje drugie życie, które już podczas pierwszego zderzenia z fanami obdarowało ich miażdżącą ilością ciężkiego i zabójczo szybkiego napieprzania.

[Jimbo]

Lääz Rockit, http://laazrockit.ning.com / www.myspace.com/thelaazrockit