LADY BEAST Lady Beast ’13

MCD `13 (Inferno Rec.)
Ocena: 3,5/6
Gatunek: heavy

Jeśli ktoś spodziewa się nowatorstwa w muzyce LADY BEAST, to spokojnie może iść do domu. Klasyczny heavy metal to łatka doskonale odzwierciedlająca muzykę, jaką proponują Deb i chłopaki z Pittsburgh’a. Zero silenia się na oryginalność, zero szukania czegoś w innych stylach, po prostu zebrane do kupy to, co najlepsze w Ironach i innych wielkich tego świata. Amerykanie założyli swój zespół w 2009 roku, a „Lady Beast” jest ich debiutanckim materiałem. EPka zawiera osiem autorskich kompozycji. W zasadzie album wydany przez Inferno Records jest reedycją wytłoczonej w 2012 roku wersji winylowej. Płyta z Inferno otrzymała dodatkowo, jako bonus track, cover JUDAS PRIEST „Rami It Down”. Muzycznie LADY BEAST nic nie dolega, spokojnie można sobie to wrzucić między bardziej mięsnymi kąskami i będzie hulać, aczkolwiek nie ma tak, by nie było żadnego ale. Tym razem to „ale” jest wyłącznie moim osobistym, gdyż nie ukrywam wcale w swoich recenzjach, że nie widzę damskich wokali w heavy metalu. Nie powiem, ze wszystkie damy śpiewają do dupy, po prostu twierdzę, że damski wokal ma za mało mocy potrzebnej przy tej muzie i tylko nieliczne wyjątki odchodzą od tej reguły. Deb śpiewa świetnie ale czasem aż prosi się by przypieprzyć mocniej a tu lipa. Czasem lajtowy VOLBEAT ma więcej powera niż ten heavy metal, a szkoda bardzo. Ale nie każdy może mieć Brusa na wokalu… Spodziewam się, że ci co lubią kobiety w heavy metalu będą zachwyceni śpiewem Deb i stwierdzą, że doskonale harmonizuje on z muzyką. Potwierdzi to tylko fakt, że sposób widzenia zależy od miejsca siedzenia. Dlatego też polecam LEADY BEAST wszystkim tym, którzy kochają klasyczny heavy metal, jeszcze bardziej tym, którzy lubią damskie wokalizy w tymże gatunku, reszta niech się zastanowi lub odpuści. Wybór należy do Was. [Paweł]

 

Lady Beast, www.facebook.com/pages/Lady-Beast-Heavy-Metal/179141995430791

Inferno Rec., www.inferno-records.net