MAGGOTH System Error `12

CD-R `12
Ocena: 5/6
Gatunek: thrash metal

Idea grania klasycznego thrash metalu w Polsce nie umiera, nawet pomimo faktu, że główni antenaci gatunku stopniowo sami przemodelowują swoją twórczość, nadając jej nowy tor, tudzież wcielając w swe szeregi świeżą krew. W wyniku tych zawirowań młode kapele odchodzą od tradycyjnego konceptu „thrashowca”, często na rzecz gatunków pośrednich jak hardcore (wraz ze sceniczną prezencją). Wielka Czwórka już dawno nie jest wielka (przynajmniej dla mnie, który widział w ostatnim czasie wszystkich prekursorów na żywo) i muzycznie zaiskrzyła w nich już genetyczna potrzeba (no może nie u wszystkich) odcinania muzycznych kuponów – ale gdyby do dziś zachowali taką werwę i świeżość jak MAGGOTH, to moglibyśmy być spokojni o przyszłość klasycznych gatunków metalu, jak wspomniany thrash metal. Nazwa MAGGOTH może wydawać się znajoma, szczególnie pod postacią tytułów utworów, tak samo okładka płyty „System Error” utrzymana jest w znajomej, thrashowej konwencji (jak i również logo zespołu), ale muzycznie MAGGOTH odstaje od utartych schematów – zdecydowanie in plus. Pabianicki zespół od pierwszego taktu biczuje potężną trashową mocą, rodem z „klasyków gatunku” zmiksowanych z nowatorskimi, technicznymi zespołami, których namacalny wpływ wnosi w muzykę MAGGOTH sporą dozę solówek, skomplikowanych riffów i żywiołowych załamań tempa. Prym na „System Error” wiedzie „wczesnoslayerowe” i „późnotechniczne” BLIND SHEEP, który bezapelacyjnie ma największy zasięg miotania granatami ręcznymi. Na „System Error” młodociana fantazja miesza się z dojrzałością wirtuozów i świeżością panny spod prysznica. Płytę można przesłuchać za jednym zamachem, można też katować się pojedynczymi utworami – to bez znaczenia dla całościowego odbioru, gdyż wszystkie kawałki z osobna pretendują do miana thrashowych perełek i nie dość, że przypominają o początkach sceny, to ponadto wynoszą słuchacza w przyszłość. Ta ciężka, niskostrojona gitara przecinająca powietrze niczym brzytwa, rytmiczna „thrashowa” stopa czy „saratanowe” wokale nie nudzą i zdają się we współczesnych realiach nie mieć minusów. Ku zaskoczeniu jednakże, jeszcze przed paroma laty MAGGOTH nie zdobyłby podobnego uznania w oczach krytyków, gdyż „System Error” mógłby wydawać się zbyt śmiałym krokiem w „cyfryzacje thrashu” w warstwie czystości brzmienia i oswojenia wokalu, niemniej w 2012 roku spokojnie mogę poczęstować debiutujący MAGGOTH zasłużoną „piątką”. [Vexev]

Maggoth, maggothrash@wp.pl; tel. 607879208; www.facebook.com/maggothrash