MALEFICENTIA Revelation From The Ancestral Whisper `08

ImageMALEFICENTIA „Revelation From The Ancestral Whisper”
CD `08

Image

 

Słuchając pobieżnie płyty „Revelation From The Ancestral Whisper” grupy MALEFICENTIA, można ją łatwo zrugać jako niewyszukaną podróbkę CRADLE OF FILTH. Takie same szybkie tempa, inwazyjny pęd, podziały rytmiczne, duża melodyka, brzmienie gitar, „szczekany” screaming (w ramach urozmaicenia konfigurowany z growlem), klawisze (choć w mniejszym stopniu u Francuzów niż u Angoli). Tak, spotkaliśmy się już z wieloma klonami: greckim UNHOLY RITAL, CHTHONIC z Tajlandii i innymi… Jednak gdyby się dokładnie przyjrzeć, to można wyłapać na „Revelation From The Ancestral Whisper” nieliczne, ale cenne fragmenty nie skażonych cradelowską stylistyką. Widać w nich nieco inną twarz MALEFICENTII (growling na tle ciężkich, death metalowych patentów). Tylko właśnie niewiele jest takich momentów na krążku. Tak samo jak mało jest solówek gitarowych, takich chociażby w stylu tej w „Heuristic Embrace”. No i można mieć małe zastrzeżenia do brzmienia albumu. Jest mało przestrzenne. Perkusja często jest płaska, jak jakiś automat (w tych pozbawionych bombastyczności napierdalankach). Tak więc obcując z „Revelation From The Ancestral Whisper” doznaje się rozterek wewnętrznych. Mnie jednak, mimo plagiatorstwa i monotematyczności, kręci taka muzyka i to bardzo (np. „In The Shadow Of The Labarum” – w to mi graj:-)). Bo gdyby tak zwariować i zapomnieć, że zespół CRADLE OF FILTH istnieje i wypracował kanon, można by się spokojnie zachwycać tym wściekłym, wampirycznym black metalem. Na koniec trzeba jednak zauważyć, iż MALEFICENTIA nie jest szczeniacką kapelą. Istnieje od 1998, a „Revelation From The Ancestral Whisper” to jej trzecie wydawnictwo, nagrane po dłuższej przerwie. Więc chyba już nastał czas, by zacząć grać coś „swojego”? A jakie były poprzednie płyty kapeli, tego niestety nie wiem… [Kasia]

Maleficentia, contact@maleficentia.com; www.maleficentia.com / www.myspace.com/maleficentiafr