MALEVOLENCE Antithetical `13

CD `13 (Carbon Medien)
Ocena: 5/6
Gatunek: progresywny death metal

„Antithetical” to trzecia płyta MALEVOLENCE, po wydanej przez Maquiavel Music w kwietniu 1999 roku „Martyrialized” i pomimo że obie dzieli przepaść dziejowa, „Antithetical” jest kontynuacją stylu zespołu sprzed dekady. Nawiązanie do starych czasów najbardziej chyba słychać w drugim utworze „Cult of the Everlasting” który żywcem jest wyciągnięty z „Martyrialized”. Większość materiału pochodzi też z dema „Celebration of Dysfunctional Becoming” z 2003 roku, więc stąd chyba to podobieństwo. Teraz, już pod skrzydłami Carbon Medien, zespół udoskonala swój progresywny metal, pielęgnując i dopieszczając techniczne, oparte głównie na riffach granie, jednocześnie nie tracąc charakterystycznych elementów stanowiących o indywidualnym charakterze twórczości, MALEVOLENCE. To jeden z tych zespołów, który rozpoznaje się po pierwszych dźwiękach, co w death metalu wcale nie jest takie oczywiste. MALEVOLENCE ponownie tnie powietrze ostrymi gitarami a gęsta perkusja i wściekły wokal Carlosa dopełnia agresji w muzyce Portugalczyków. Nieco sampli i gdzieniegdzie nienachalne, jak uroda pani Marii Czubaszek, klawiszowe tła dopełniają całości. Generalnie jest wściekle, szybko i agresywnie. Są momenty zwolnień, ale nie liczyłbym na to zbyt często. Przedostatni „Exocortex Momentum” jest przedzielony w połowie akustyczną gitarową inklinacją o mocno regionalnym zabarwieniu, co zdradza swój sens po zerknięciu we wkładkę. Dowiadujemy się wówczas, że ten dziewięcio i pół minutowy kawałek podzielony jest na trzy części. W ogóle cała płyta ma jedynie siedem utworów, z czego większość z nich ma od ponad sześciu do prawie dziesięciu minut, a całość trwa trzy kwadranse. Jedynie otwierający album singlowy „Slithering” to niecałe trzy minuty najszybszej galopady. Wracając do zwolnień, to zamykający płytę „Mechanism of Destructive Behaviour” także jest podzielony na dwie części. Zaczyna się złowieszczo i mrocznie, z czasem wchodzą ciężkie gitary i takim nieśpiesznym walcem toczy się to wszystko do czwartej minuty, by zdecydowanie przyśpieszyć na trzy minuty, nie tracąc jednocześnie ciężaru. Klawisze powoli wygaszają ten utwór, wieńcząc tym samym całość motywem podobnym do tego z początku „Slithering”. Koniec… [Paweł]

Malevolence, www.malevolence.pt, www.facebook.com/malevolencept, www.youtube.com/user/MalevolenceWorldwide
Carbon Medien, www.carbonmedien.com