MAMMON Przebłysku boskości `14

digital EP `14
Ocena: 4,5/6
Gatunek: black metal

Black metal nie jest odkrywczym gatunkiem, ba, w wielu przypadkach jest miałki i wtórny. Dlatego cieszy mnie, że w zalewie wielu „czarnych”, często przeciętnych, kapel można znaleźć jakąś perełkę. Wrocławski MAMMON wpisuje się znakomicie w nowy „polski” nurt w black metalu. Jestem świeżo po przesłuchaniu – dopiero co nagranego debiutu – wrocławskiego kwartetu. EPka „Przebłysk boskości” to pięć ascetycznych, surowych uderzeń black metalowego bata. Nie jest to żadna bezmyślna nawalanka, z „trupim” wokalem i perkusją zarejestrowaną w piwnicy. Na dzień dobry mamy materiał całkiem nieźle zagrany (choć fragmentami czuć, że chłopcy się uczą) i – co ważne – przyzwoicie wyprodukowany. Tak, brzmienie, jak na debiutancki materiał, pozytywnie zaskakuje. Żadna z sekcji nie góruje nad pozostałymi. Perkusja jest selektywna, wokal wyraźny. Może nie jestem przesadnym purystą językowym, ale cieszę się z faktu, że teksty są po polsku. Skoro Skandynawowie czy Rosjanie potrafią ojczystą mową podkreślać charakter utworów, to czemu nie możemy tego robić również i my? W przypadku MAMMON polskie teksty dodają dodatkowego „kopa” kawałkom, nie trącą przy tym kabaretem. MAMMON wprawdzie rewolucji nie czyni, bo podobną drogę wytyczyły MOROWE czy FURIA, ale mam wrażenie, że w wykonaniu młodych wrocławian jest to bardziej naturalne. Chłopcy, rozwijajcie się, bo mam wrażenie, że na EPce EPka „Przebłysk boskości” kierunek obraliście właściwy. [Sebass]

Mammon, contact@mammon.pl; www.facebook.com/mammonofficial