MEDEBOR Equilibrium `14

MCD `14 (Tribe Of Doom Rec.)
Ocena: 4,5/6
Gatunek: death/doom metal

W 2012 r. doczekałam się reaktywacji starego polskiego zespołu MEDEBOR, którego słuchałam 10 lat wcześniej, a konkretnie owocu tej reaktywacji, czyli premierowych nagrań na skądinąd bardzo dobrej płycie „A Taste Of Insanity”. Obiecujący powrót ma ciąg dalszy w postaci materiału „Equilibrium”. Jest to zaledwie EPka i… przyznam, że już na wstępie jestem tym lekko rozczarowana, że tak mało, że tak krótko. No i powracające pytanie, dlaczego tylko tyle?!? Przejdę jednak do meritum, MEDEBOR w roku 2015 wciąż gra muzykę zdecydowanie sięgającą korzeni, garściami czerpiącą z klasyki doom/death metalu z lat 90-tych, ale oczywiście ubraną we współczesne szatki. Charakterystyczny w MEDEBOR jest przeważnie scream`owaty wokal. Owszem, czasami przechodzi w growling lub szept bądź frazy mówione, ale dominujący jest scream. Najmocniejszy, najcięższy, ale też najbardziej demoniczny na krążku jest utwór pierwszy: „The Time I Exist” ma typowe dla death/doomu sprzed 20 lat lekko pulsujące tempo. Słuchając go powracają wspomnienia. Kompozycja druga, „Reveal” wydaje się lżejsza i bardziej melodyjna, jest utrzymana w jednorodnym tempie. Można tu też usłyszeć, ze MEDEBOR stosuje proste riffy, takie jak w początkach swojej działalności. Pojawiający się w tym utworze motyw na gitarę prowadzącą również nie jest ani wyszukany, ani mistrzowski. Ostatni, „The Sleeping Beauty”, z repertuaru TIAMAT, to klimatyczny, przestrzenny i bardziej „rozległy” utwór, w którym, w wersji polskiej kapeli, znów najbardziej demonicznym elementem jest wokal, chociaż odśpiewywanie partie są melodyjne. I to już koniec „Equilibrium”. Myślę, że muzycy MEDEBOR nagrali ten materiał przede wszystkim dla siebie i opinie innych nie są tu istotne. Ja się cieszę, iż grupa się reaktywowała i nie rozleciała chwilę później, ale cieszyłabym się jeszcze bardziej, gdyby nowy materiał był dłuższy. Tylko musiałby to być naprawdę dobry stuff, najlepiej z pogranicza „starego” i „nowego”, bo tak naprawdę aż takim dinozaurem jeszcze nie jestem i nie sięgam aż tak często po zakurzony już death/doom sprzed trzech dekad. [Kasia]

Medebor, www.facebook.com/medebor.metal
Tribe Of Doom Rec., www.tribeofdoomrecords.com