MEDEBOR Last Dream `00

MEDEBOR Last Dreamdemo MC `00
Ocena: 4/6
Ocena: 3/6

Wygląda na to, że Andrzej z MEDEBOR potrafi trzeźwo myśleć, zna wartość swojej muzyki i umie przyjąć krytykę, z którą się zetknął po demówce „Stars Of Oblivion”. Szkoda, że tak mało jest podobnych do niego… Tymczasem „Last Dream” to nadal doom metal, ale jakże różniący się od tego, co grupa zaprezentowała na demie z 1999 roku. Lepsze brzmienie, lepsza muzyka, lepsze wszystko. Nowe kawałki odbiegają znacznie od typowej stylistyki doom metalu i czerpią wiele z innych gatunków muzy. Już nie bazują na rytmicznych riffach ciągnących się przez cały czas trwania utworu. Cechuje je duże urozmaicenie. W samej muzyce dzieje się już o wiele więcej, a członkowie MEDEBOR wnieśli w nią wiele od siebie. Także wokal wykazał się dużą progresją. Przedtem był raczej jednostajny, a teraz ciągle się zmienia, dopasowuje do muzyki, tekstów, nastroju. „Last Dream” to cztery utworki, nagrane wiosną 2000 w nieznanym mi Little Bird Studio w Gdyni i zaopatrzone w kolorową, xerowaną wkładkę (są i teksty). Można polecić. MEDEBOR może z czystym sumieniem głosić, że „Last Dream” to krok do przodu w porównaniu z „Stars Of Oblivion” i nie będzie w tym ani odrobiny fałszu i zadufania w sobie. [Paweł]

MEDEBOR na swojej drugiej taśmie „Last Dream” prezentuje przyzwoity poziom. Nie wydaje mi się, żeby można było doszukać się w poczynaniach tego zespołu błędów i cienizny. Niemniej mnie taki rodzaj muzyki metalowej niezbyt i porusza. Jeżeli ktoś bardzo by naciskał o jakieś próby przybliżenia oblicza tej muzyki, to upchnąłbym MEDEBOR pomiędzy ATROPHIĘ RED SUN i ETERNAL DEFORM1TY. Tyle że należy wziąć pod uwagę fakt, że tamte grupy do nowicjuszy nie należą. Niby wszystko jest w porządku, nie mazgają się panowie ładni nudnymi klawiszowymi paradami, podarowali sobie nawet damskie jęki rozkoszy. Ale ja już jestem niedzisiejszy, niezbyt mnie ruszają romantyczne szepty, melodyjne riffy i skoczna rockowa perkusja. Podobna rzecz ma się z tekstami, które kojarzą mi się (przepraszam za wulgaryzm) z KELLY FAMYLY czy jak się ta horda zwie. Muzyka MEDEBOR jest solidna, ale bardziej dla „młodych metalówek” niż „starych metali”. [Ukasz]

Medebor, Andrzej Budłaewicz, ul. Uranowa 3/30, 80-041 Gdańsk; medebor@poczta.onet.pl