MIDNIGHTDATE Date At Midnighdate `00

Gliwicki MIDNIGHDATE nagrał w maju 2000, w studiu Combo, z człowiekiem z NIGHTLY GALE jako realizatorem, drugie demo „Date At Midnighdate”. Stylistyczna klasyfikacja tej grupy to nie lada wyczyn. Jej muzyka okazuje się bowiem wariacją wszystkich podstawowych gatunków metalu i nie tylko. A więc głównie doom i gothic, troczę rocka, mniej blacka, deatha i heavy. Wielość skojarzeń przytłacza, choć zarazem utwory są tak przemyślane, że nie sposób przyrównać ich do dokonań konkretnych zespołów ze świata czy kraju. 21Może jedynie klawisze w intrze nieodparcie przywodzą mi na myśl ścieżki dźwiękowe z filmów autorstwa Ennio Morricone. Ktoś, komu wpadły w łapska flyery tego bądź poprzedniego materiału „Promo’99” zauważył pewnie przyprawiający o zawrót głowy i wywołujący trochę odruch wymiotny (…) zbyt abstrakcyjny opis twórczości MIDNIGHTDATE, ale zgodzę się, że akurat to hasło „atrocious beauty of nightly art” trafnie oddaje jej charakter. Kapela ta stosuje podobną receptę na sukces jak ostatnio ETERNAL DEFORMITY. Muzyka jest drapieżna, ale nie agresywna; melodyjna, ale nie banalna; klimatyczna, ale nie smętna. Słucha się jej bez znudzenia (no, z wyjątkiem „Destiny Beside You”, bo ja ogólnie wolę męski głos niż wokalistkę Czarną), a i owszem, można popaść przy niej z jednej strony w specyficzny nastrój zadumy, wyciszenia, zaś z drugiej w przyjemne ożywienie, pobudzenie. [Kasia]


MidnightDate, www.midnightdate.metal.pl
promocja – Artur Lebiedziewski, ul. Ciołkowskiego 22/18, 41-818 Zabrze