MORT DOUCE Promo 2013

Wszyscy rodziny fani ostrego grania wiedzą, gdzie na mapie Polski leży Płock. To średniej wielkości miasto coraz to zaskakuje metalową gawiedź jakimś festiwalem, choć większość tych przedsięwzięć niestety nie przetrwała próby czasu. Płocka ziemia wydała wiele znaczących zespołów, z THORN, STONEHENGE i oczywiście HAZAELem na czele, więc młodzi ludzie mają skąd brać doskonały przykład. Jedną z młodych grup w Płocku jest MORT DOUCE. „Promo 2013” zawiera dwa utwory utrzymane w stylistyce starego, szwedzkiego grania. Próżno tu szukać melancholijnych klawiszy, damskich chórków i tym podobnych „ulepszaczy”. W zamian otrzymujemy solidną dawkę mocy i energii, znaną z wczesnych dokonań GRAVE. Choć jest to absolutnie pierwszy materiał MORT DOUCE, to od strony technicznej trudno mu wiele zarzucić. Muzyka, mimo że dość prosta i nieco surowa, jest bardzo spójna i przemyślana. Przy tym niepozbawiona melodii, energetyczna i zagrana z jajem. Instrumenty świetnie ze sobą współgrają, a chłopaki pewne niedostatki nadrabiają pasją. Znany z gry na basie w HAZAELu Wojtek Stasiak, w MORT DOUCE odpowiedzialny za gitary, dobrze wykonuje swoją robotę. Może prezentowane riffy nie są jeszcze mistrzostwem świata, to – czerpiąc pełnymi garściami z dokonań klasyków GRAVE czy UNLEASHED – zdradzają nieźle umiejętności i spory potencjał. Także sekcja rytmiczna w osobach Pawła Załęskiego za bębnami i odpowiedzialnego za bas Roberta Łęgowika nieźle ze sobą współpracuje. Niepozostająca z tyłu, świetna praca bębnów dodaje porządnego kopa. W całość muzyki nieźle wpasowuje się głos wokalisty Rafała Strzemiecznego, który śpiewa mocno, z werwą i pazurem. Po kilkukrotnym odsłuchaniu tych dwóch utworów z całą pewnością mogę stwierdzić, że jest to muzyka, która świetnie sprawdzi się w graniu na żywo. Ja, jako fan takiego grania i starej szwedzkiej szkoły, dostrzegam w „Promo 2013” MORT DOUCE prawie same plusy, minus jest tylko jeden: dlaczego to tylko dwa utwory? Ledwo człowiek zacznie słuchać, a już koniec. Pozostaje niezłe wrażenie, ale też potężny niedosyt. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że „Promo 2013” to tylko materiał promocyjny, pełna płytka ponoć już jest nagrana i ma się ukazać w 2013 roku. Jednak mimo to troszkę żal, że promo to tak mało muzyki. Podsumowując mogę tylko dodać, że choć muzyka MORT DOUCE nie jest pozbawiona pewnych niedociągnięć, to warto się z nią zapoznać i ze wszech miar mogę ją wszystkim polecić. A dla maniakalnych old schoolowców wiadomość jest taka, że „Promo 2013” ukazało się na kasecie. [Qba]

 

Mort Douce, aliyu@wp.pl

Plague Tapes, www.myspace.com/542328841

Wydawnictwo Muzyczne Psycho, Robert Łęgowik, P.O.Box 61, 09-400 Płock 1, robert@wydawnictwopsycho.com; www.wydawnictwopsycho.com, www.myspace.com/wydawnictwopsycho