Motherfucker #2 `00


motherfucker.2„MOTHERFUCKER” #2

`00 (A5/40s./xero/4zł)

Ech, #2 „Motherfucker” jest wprawdzie lepszy od niezbyt udanego debiutu, jednak wciąż nie ma się czym zachwycać. Tym razem Piotrek zrezygnował z pomocy dawnego współpracownika, ale za to wykorzystał trochę wywiadów zrobionych przez Dana z „Lady Temptress” (R.I.P). I szczerze mówiąc, są to najlepsze materiały w numerze, chociaż często razi ich nikła aktualność, dodatkowo spotęgowana przez opóźnienie w wydaniu zina. Sam Piotrek nieco wyostrzył swój styl pisania (hm, chciał chyba dorównać tym nastrojowi muzyki DAMNABLE, CICATRIX, REINFECTION, YATTERING lub ENFEEBLEMENT, z którymi są tutaj wywiady), choć w wielu miejscach jego dopiski wydają się być powsadzane na siłę. Znów nie podobają mi się rysunki i komiksy – ale beztalencie z tego, który machał tym ołówkiem. Dużo lepiej bronią się zdjęcia nieboszczyków w stanie rozkładu. Generalnie nie mam zastrzeżeń do recenzji i zamieszczonej na ostatniej stronie historyjki „Na złodzieju czapka gore”, w której autor usiłuje zażarcie udowodnić wyższość ciała i fizjologii nad całą abstrakcyjną duchowością człowieka. Częściowo maszynowy skład #2, wraz ze słabą jakością xera, wciąż pozostawia trochę do życzenia, ale trzeba zaznaczyć, że „Motherfucker” jest obecnie jednym z ostatnich pisemek, które ukazuje się w formacie A5, co automatycznie narzuca pewną określoną formę. [Kasia]

„Motherfucker”, Piotr Świderski, ul. Mickiewicza 85/9, 17-100 Bielsk Podlaski