NAGUAL Zgliszcza `13

MCD `13 (Putrid Cult)
Ocena: 4/6
Gatunek: black metal

„Zgliszcza” to debiutancki materiał krakowskiego projektu NAGUAL, wydany pod banderą Putrid Cult w czerwcu 2013 roku. Wygląd okładki – na której widnieje majestatyczne drzewo skąpane w poświacie zachodzącego słońca oraz przelatujący nieopodal niego drapieżny ptak – mógłby sugerować, iż będziemy mieli do czynienia ze słowiańskim wyciem do księżyca. Na szczęście jednak obawy te okazują się mylne. NAGUAL serwuje bowiem intensywną dawkę melodyjnego black metalu. EPka składa się z trzech utworów, które w sumie przekraczają nieznacznie granicę 15 minut. Są to kolejno: „Zgliszcza”, „W nieznane” oraz „Popiół Marzeń”. Płyta rozpoczyna się cytatem (w przekładzie angielskim) zaczerpniętym z dzieła „Tako rzecze Zaratustra. Książka dla wszystkich i dla nikogo” autorstwa Fryderyka Nietzschego. Niedługo później rozpoczyna się symfonia melodyjnych riffów usłana gęstą linią rytmiczną perkusji oraz zawodzącym w różnoraki sposób wokalem Naguala, który jest głównym pomysłodawcą oraz naczelnym grajkiem projektu. EPka skonstruowana jest na zasadzie przeciwieństw dynamicznych – po części szybkiej często następuje wyciszenie, czy swoiste spowolnienie, które chwilę później przeradza się we wcześniejszy muzyczny koncept. Zostając na chwilę przy tym temacie, dobrym przykładem opisanego zabiegu jest fragment utworu „W nieznane”, a dokładniej riff wchodzący około drugiej minuty. Co więcej, bardzo podoba mi się w tym motywie partia odegrana sesyjnie na perkusji przez Bestię – płynne wykorzystanie blastów oraz podwójnej stopy to prawdziwy miód na uszy. Gitarowo, tak jak zostało to już nakreślone na wstępie, jesteśmy pod ostrzałem riffów melodyjnych, acz nie sztucznie przesłodzonych! Dodatkowo gdzieniegdzie pojawia się partia odegrana akustycznie (głównie we fragmentach spokojniejszych), która dodaje całości dostojności i klimatu. Pod względem wokalnym materiał „Zgliszcza” jest dosyć zróżnicowany. Nagual stara się w sposób emocjonalny oddać zawarty w tekstach utworów przekaz, co wychodzi mu całkiem nieźle. Warstwy liryczne balansują wokół tematów ludzkiej egzystencji, transcendencji w odniesieniu filozoficznym, czy śmierci. Niby standard, choć trzeba przyznać, że całość została ubrana ładnie w język ojczysty. Na pewno trzeba pochwalić to wydawnictwo za jakość nagrania – Szymon Czech (Studio X) oraz Nihil (Czyściec) odwalili kawał dobrej roboty przy masteringu i miksie tej płyty. Kończąc, debiut NAGUALA można uznać za udany. EPka nie jest przekombinowana, a całość zdaje się ze sobą współgrać bardzo dobrze. Myślę, że jest to niezły zwiastun nadchodzącego albumu pełnowymiarowego. Mam nadzieję, że zachęciłem fanów do zapoznania się ze „Zgliszczami”. [Adam Dzwonnik]

 

Nagual, nagual.official@gmail.com

Putrid Cult, putridcult@wp.pl