NEBIROS Stacheldraht `03

NEBIROS Stacheldraht `03

NEBIROS tworzy dwóch zapaleńców: Blachur i Solvernus. Sama kapela do młodzieniaszków nie należy i na koncie ma kilka kasetowych demówek. Najstarsza to bodajże 1997 rok. Gdyby dobrze przyjrzeć się kapelom pokroju NEBIROS, wykonujących ochydły i prosty BM, możemy dojść do wniosku, że istnieją trzy grupy takich kapel. Pierwsza się nam podoba, druga podoba się średnio, a trzecia w ogóle się nam nie podoba. Dla mnie NEBIROS należy do tej drugiej grupy. Specjalnie mnie swoją twórczością nie urzekli. Wprawdzie grają to, co powinni grać i robią to w sposób, jaki się robi. Jednak na „Stacheldraht“ czegoś mi brakuje.

Mimo tego, że jest szybko, brutalnie, to marzy się jednak coś więcej. Parafrazując wypowiedź Bolca z kultowej komedii „Chłopaki nie płaczą“: „Przydałoby się więcej finezji i polotu w tym smutnym jak pizda mieście“. Płyta dzieli się na kilka mocnych psalmów, a na koniec dostajemy dwa bonusy, które pojawiły się na reedycji tego wydawnictwa. Te bonusy to „Imperium Śmierci” i „Zemsta”. Nie odróżniają się od innych zawartych na płycie wypocin. Także zamysł ich zamieszczenia nie do końca się chyba powiódł. Tak na marginesie, to pewnie posądzicie mnie o jakieś kinomańskie zboczenie, bo już pisałem o tym filmie w recenzjach po dziesięć razy i napiszę jeszcze raz: znowu pojawiają się samplery z filmu „The Shining” (wiadomo kogo). Chyba że mi się już coś popieprzyło totalnie? W każdym razie myślę, że wykorzystano fragment sceny erotycznej odgrywającej się w wannie z piękną kobietą przemieniającą się w zgniłe zwłoki. Także życzę wam kolorowych snów, dzieci. Kto się boi Gargamela, niech od razu idzie spać. NEBIROS to twardy BM dla tych, co się lubią bać!!! [Sabian]


Nebiros, Blachur, Glucksburger Str. 7, 13357 Berlin, Germany; nebiros666@op.pl; www.myspace.com/nebiros666
Fallen Angel, P.O.Box 1, 96-330 Puszcza Mariańska; redrum666@risp.pl; www.redrum666.risp.pl