Necroscope #11 `01 / #12 `02 / #13 `03 / #14 `04

ImageImage„NECROSCOPE” #11
`01 (A5/112s./xero/9zł)

Image

„NECROSCOPE” #12
`02 (A5/126s./xero/10zł-trade)

Image

„NECROSCOPE” #13
ImageImage`03 (A5/130s./xero/10zł-trade)

Image

„NECROSCOPE” #14
`04 (A5/140s./xero/10zł)

Image

 

Adam to naprawdę wielki maniak metalu i jeden z ostatnich wojowników-edytorów, który ciągle jest aktywny. Można go podziwiać za niezłomną miłość do brutalnej muzy oraz konsekwencję w już 10-letniej działalności w podziemiu. W stosunkowo szybkim tempie (przynajmniej w porównaniu z konkurencją), pomimo trudów życia powszedniego, biega na pocztę i na xero, a przede wszystkim wydaje kolejne numery „Necroscope”, ani o milimetr nie obniżając przecież być może najwyższego poziomu w Polsce. Ten zine praktycznie się nie zmienia: wygląda tak samo (nadal wychodzi w formacie A5, jest napisany na maszynie i prosty pod względem układu graficznego), jest grupy jak książka, a przede wszystkim znajduje się w nim ogrom informacji o rodzimym i światowym undergroundzie. Wywiady (z przedstawicielami chyba każdego nurtu metalu) są świetne, wnikliwe i wciągające, urozmaicane tematami nie muzycznymi. Recenzje w „Necroscope” (w liczbie ok. 200, w tym wydawnictw zagranicznych często wyszperanych z najgłębszych zakamarków podziemia) są napisane tak lekkim piórem, że po prostu czyta się je jednym tchem. Przy czym uderzająca jest postawa Adama wobec ocenianych zespołów. Podczas gdy pisma typu „Wolfpack” specjalizują się w ostrej krytyce i nie tolerują słabości, on jest wyrozumiały, pełen wiary i optymizmu. Mimo iż ma wyraźnie sprecyzowane gusta i poglądy, nie próbuje udowadniać na siłę, że obecnie nagrywające kapele są do dupy, a dzisiejsza scena przeżywa kryzys. Poza tym stałą rubryką w „Necroscope” są „Perły z lamusa” (czyli wspomnienia starych grup, które nie powinny być zapomniane – w ostatnim numerze mają one formę notatek sprzed lat) oraz relacje z koncertów (autorstwa innych osób). Każdy, kto interesuje się underpress`em na pewno tego zina zna i szanuje, zaś młodzi fani śmiało mogą właśnie od niego mogą zacząć poznawanie podziemia. Ps. Poszczególne numery zawierają m.in.: #11: KAAMOS, DEPRAVED, MISTERIA, #12: DESTRUKTOR, PAGAN RITES, THRONEUM, #13: RAVENCULT, BESTIAL MOCKERY, BLASPHERY RITES, #14: NOCTURNAL VOMIT, MARTYRIUM CHRISTI, PUTRIDITY. [Kasia]

 

„Necroscope”, Adam Stasiak, ul. Batalionów Chłopskich 18/5, 81- 415 Gdynia; necroscope1@wp.pl