NEURONIA Under The Same Sky `15

digi CD `15 (Dwaem Media Group)
Ocena: 5/6
Gatunek: heavy/thrash/groove metal

O grupie NEURONIA słyszałem już tu i ówdzie, ale ze znajomością muzyki było gorzej. Jeśli reszta ich dyskografii prezentuje poziom porównywalny do „Under The Same Sky”, to muszę błyskawicznie nadrobić zaległości, bo dużo dobrego mnie ominęło. Krótki rys historyczny: NEURONIA powstała w 2003 roku, a 5 lat później wydała pierwszą płytę „Winter Of My Heart”, by w 2010 roku uderzyć z materiałem „Follow The White Mouse”. „Under The Same Sky” to trzeci studyjny longplay zespołu, nagrany na przełomie lutego i marca 2015 roku, wyprodukowany przez Filipa „Heinrich’a” Hałuchę (znanego z VESANIA, MASACHIST i kilku innych kapel). Tyle mądrości z notki promocyjnej, czas przejść do konkretów. NEURONIA prezentuje frapującą miksturę thrash/groove i heavy metalu – choć niezawodne metal archives twierdzi, że to heavy/melodic/death metal – ale nie zamierzam się spierać o przynależność gatunkową tak długo, jak po prostu muzyka jest dobra. Największą zaletą „Under The Same Sky” jest spójność, a jednocześnie różnorodność materiału, przy zachowaniu odpowiedniej dawki, właściwie rozumianej przebojowości. Utwory na tyle się od siebie różnią, że bez problemu da się ustalić, którego akurat słuchamy, a przy tym prezentują na tyle zbliżoną jakość, że mam problem ze wskazaniem swoich ulubionych. Dziwnym więc nie jest, że album najlepiej sprawdza się jako całość – zależnie od dnia czy nastroju najlepiej robi mi utwór tytułowy z nośnym refrenem, instrumentalny „Forest Fury”, groove metalowy „Get Ready for War”, quasi balladowy „Dialogues Of A Love Lost” czy kojarzący się z SYSTEM OF A DOWN „Imminent Slaughter Of Irrational Shitheads”. Sukces NEURONIA byłby jednak niepełny bez dbałości o stronę techniczną przedsięwzięcia – Heinrich wykręcił chłopakom jedną z najlepszych produkcji ostatnich lat, jeśli chodzi o taką muzykę. Warstwa instrumentalna nadąża za stroną techniczną, a nad wszystkim panuje charakterystyczny, choć przy tym dobrze brzmiący wokal Tektura (warto dodać, że to również nowy gardłowy CREMASTER). Ostatecznym argumentem niech będzie fakt, że zamiast pisać o płycie NEURONII, wolałem jej po prostu słuchać, co i wam polecam. Zamiast ufać mojemu muzycznemu ogarnięciu, najlepiej sprawdzić samemu… [Michał Pawełczyk]

Nauronia, neuronia@o2.pl; tel. 506055699; www.facebook.com/neuronia, www.neuronia.bandcamp.com
Dwaem Media Group, www.dwaem.com