NEWBREED Lost `03

NEWBREED Lost `03

NEWBREED to podręcznikowy przykład zespołu, który nie potrafi wykorzystać swojego potencjału. Wykonuje ciekawą, nieszablonową muzykę, muzycy mają duże zdolności i coraz lepszy warsztat, ale brzmienie – surowe i ciemne, zabija tę grupę. I chyba nie jest to wina słabego studia, a raczej samego pomysłu kapeli na sound! Jest to bardzo dziwne, bo taki zespół jak NEWBREED nie ma powodu brzmieć jak z minionej dekady, ponieważ normalnie gra współcześnie. Tak więc produkcja zamiast uwypuklać walory tej muzyki, dusi ją i dławi. Stało się tak po raz drugi na albumie „Lost”, gdzie grupa niestety dubluje mankamenty znane z materiału „The New Way Of Human Existence”.Choć na pewno to, co da się odcedzić, jawi się jako coś nietuzinkowego. Pomijając już kwestie twardego i niejako mrocznego brzmienia, NEWBREED tworzy naprawdę progresywną muzykę z pogranicza thrash/death i innych elementów zupełnie niemetalowych (dla przykładu początek bonusa – bądź co bądź covera SEPULTURY – „Troops Of Doom” to jakiś bass`n`drum!). Muzyka kapeli charakteryzuje się łamanymi rytmami, wielością motywów, zmiennymi melodiami. Utwory z „Lost” składają się zarówno z zadziornych riffów, dudniącego basu i jazgotliwych solówek, jak i zaskakujących zwolnień i łagodnych brzmień np. akustycznych (vide „If I Were The Rain”, początek „Lost” i „Delil `s Plaything”). Trzon tych zazwyczaj rozbudowanych kompozycji stanowi solidna sekcja rytmiczna. W oparciu o nią skomplikowane struktury tworzą gitary, rytmiczna, jak i solowa. I tak, słychać, że NEWBREED to kapela indywidualistów. Każdy z chłopaków posługuje się swoim instrumentem z niebywałą starannością. Dowodem na to są liczne fragmenty instrumentalne. Poza tym w kompozycji tytułowej rozbudowana partia solowa należy do perkusisty i basisty! Trzeba przyznać, że jest to dość nietypowe rozwiązanie, jak na muzykę metalową. Tak więc muzycy mają sposobność realizowania się w pełni. Zaś growl często przemienia się w czysty śpiew (czasem przetwarzany). Tomek to bardzo otwarty i wszechstronny wokalista. W pamięć zapadającą szczególnie fragmenty „Shelter” i „Of Our Loneliness”, w których grupa przypomina PSYCHOTROPIC TRANSCENDENTAL, brzmi ciut egzotycznie. Podsumowując: NEWBREED to wyjątkowa kapela, niestety brzmiąca dość nieczytelnie, ale za to trochę psychodelicznie (!). To zespół ambitny, ale jeszcze zniewolony. A „Lost” to materiał trudny do odkrycia – niczym nie oszlifowany diament. [Kasia] 


Newbreed, Tomasz Wołonciej, ul. Wadowicka 68, 43-308 Bielsko-Biała; newbreed@poczta.onet.pl;
tel. 033-8114897; www.newbreed.metal.pl, www.myspace.com/newbreedmetal
Metal Rulez Prod., P.O.Box 1151, 42-224 Częstochowa; 6ancient@interia.pl; gg 1535360