No Reason To Live: IMPALED NAZARENE, STILLBORN, RAGERHAMMER, BUTCHERY – 17.11.18 / Łódź

Listopadowa edycja łódzkiego koncertu z cyklu „No Reason To Live” przyniesie szczególnie dużą dawkę mizantropii i antypatii.

Tylko podczas tego wydarzenia na scenie spotkają się aż cztery nie znające pojęcia kompromisu, przebaczenia czy tolerancji kapele!

W roli headlinera zaprezentuje się zespół, który od ponad 26 lat maltretuje i bezcześci normy społeczne pokazując fanom, że nie ma czegoś takiego jak przyzwoitość – IMPALED NAZERENE, czyli legendy plugawości z Finlandii!

Przed nimi zaprezentuje się polska reprezentacja muzycznej profanacji. STILLBORN powracający po wydaniu EPki „Crave for Killing” (premiera zaplanowana na 12 marca), RAGEHAMMER czyli maszynka do mielenia pozerstwa oraz nienawistnicy z  BUTCHERY!

IMPALED NAZARENE / STILLBORN / RAGERHAMMER / BUTCHERY

Kiedy: 17.11.2018 (niedziela);
Gdzie: klub Magnetofon (ul. Zgierska 26A, Łódź);
Wejście: 19:00;
Bilety: 65 PLN (limitowana pula do końca maja) / 80 PLN (w przedsprzedaży od czerwca do końca października) / 90 PLN (w listopadzie).
Bilety dostępne na stronie: http://klubmagnetofon.8merch.com/services/store.

Strona wydarzenia:
https://www.facebook.com/events/167168120584010/

Opis kapel:
IMPALED NAZARENE – twórcy jednych z najbardziej plugawych dźwięków w metalowym podziemiu. Nie uznają żadnych kompromisów i nieustannie przesuwają granicę bezczelności. Jeśli rock’n’roll to Twoje drugie imię, wiesz, z czym będziesz mieć do czynienia podczas łódzkiego koncertu!

STILLBORN – bezsprzeczna czołówka, jeśli chodzi o zezwierzęconą muzę! W tym roku promować będą EPkę „Crave for Killing”, którą dobitnie pokażą, że nie mają sobie równych, jeśli chodzi o muzyczną chłostę.

RAGEHAMMER – ponownie zawitają do Łodzi, by spowodować Wasze trwałe uszczerbki na zdrowiu. Ta wysokooktanowa mieszanka blacku i thrashu po raz kolejny udowodni, że w tępieniu pozerstwa nie ma sobie równych!

BUTCHERY – bezczelność i bezkompromisowość. Te słowa najlepiej podsumowują to, jaką muzę gra i jaką postawę obrała ta załoga. Mieliście się już okazję z nimi zetknąć na naszej scenie. Teraz pora na kolejny cios.