NOCTEM Haeresis ’16

Ocena: 5/6
Gatunek: death/black metal
Wydawca: Prosthetic Records

Walencja atakuje po raz czwarty. Nowa płyta – nowa nadzieja, tylko dla kogo? Dla zespołu z pewnością bo zawsze są nowe marzenia, plany i być może sukcesy. Kibicuję Hiszpanom od lat i w zasadzie nie oczekiwałem po „Hearesis” cholera wie czego, ufałem raczej że się nie zawiodę i tak też się stało. Czwarta płyta NOCTEM przyniosła to, czego należało się spodziewać. Jest to kontynuacja drogi obranej już na debiutanckim krążku „Divinity”, pieczołowicie i konsekwentnie usprawniana i ugruntowywana.

Kto polubił ten zespół nie musi się obawiać, że zaczną nagle grać stoner rocka, nie. Oni ciągle łupią swój złowieszczy death/black dodając tylko tu i ówdzie trochę innych smaczków. „Haeresis” wydaje mi się płytą bardziej mroczną od poprzedniej „Exilium”. Choć na poprzedniej płycie udział wzięli Christos Antoniou (SEPTIC FLESH) i Leal (FOREVER SLAVE), tym razem obyło się bez gościnnych występów Tempa są szybkie lub średnio szybkie, sporo melodii, solówek, dużo gęstej perkusji, ostro tnących gitar a przede wszystkim klimatu. Gdzieniegdzie pojawi się więc gitara akustyczna, jakaś klawiszowa miniatura czy krótkie zwolnienie tempa. Wszystkie te dodatki spajają całość, szczególnie w połączeniu z opętanymi wokalami dając nam dziesięć kawałków soczystego mięcha. Przydałoby się tylko kapkę wysunąć ścianę gitar do przodu, wtedy byłoby jeszcze bardziej mięsiście. Ale i tak jest światowo :)

NOCTEM gra sporo europejskich tras u boku zasłużonych marek, bywali i u nas, mają zaliczone występu m.in. z GORGOROTH, SAMAEL, MARDUK czy IMMOLATION. Jedną z teras, promującą „Hearesis”, zagrali wspólnie z HATE odwiedzając szesnaście miast europy zachodniej. [Paweł]

Noctem: www.noctemofficial.com, http://twitter.com/#!/noctemofficial, http://www.facebook.com/noctemofficial, http://www.youtube.com/user/Noctemband

Prosthetic Records: https://prostheticrecords.com/, https://prostheticrecords.bandcamp.com/