NOISECORE FREAK / MURDER BY STATIC Welcome To The Stitchface Scar Sitter… `99

ImageNOISECORE FREAK / MURDER BY STATIC
„Welcome To The Stitchface Scar Sitter Experience”

CD `99 (Deadsix Communications)

Image

Pod łącznym tytułem płyty „Welcome To The Stitchface Scar Sitter Experience” kryją się (solowe) projekty niejakiego Chrisa Stepniewskiego, którego rodzice wyemigrowali do Kanady z Polski. Twórczość, którą się on prawi, nie jest wprawdzie metalem, jednak muszę uczciwie przyznać, iż obydwa jego zespoły (w dodatku tak odmienne od siebie stylistycznie) zrobiły na mnie na tyle piorunujące wrażenie, a nawet automatycznie stały się obecnie moimi faworytami w takim, a nie innym nurcie, że nie mogę nie zrobić im pozytywnej recenzji w „Atmospheric`u”. NOISECORE FREAK to faktycznie twór zwariowany i przecudaczny, który jest skierowany do prawdziwych dziwaków lub też – mówiąc innymi słowy – maniaków bezkompromisowego, opętańczego grindcore`a odważnie zahaczającego o niewyczerpalne pokłady noisowego kombinowania. I tak, pierwszą część wydawnictwa wypełnia aż 34 przeważnie króciutkich i bez sekundy cieszy następujących po sobie numerów, które są kompletną esencją grindowego łojenia. Tnące riffy plus wściekły, niezrozumiały, ale zarazem urozmaicony i ciekawie przetworzony wokal, co zostało podane w formie zawrotnych temp, bardzo rzadko tępionych przez różne dziwne wstawki oraz powtykane tu i ówdzie, przypominające mi trochę prowokacje wspaniałego TOOL`a przerywniki typu jakieś przemówienia, odgłosy z radia, sprzężenia, trzask płyty analogowej. NOISECORE FREAK specjalizuje się w tej bardziej minimalistycznej wersji grindującego muzykowania i nie odwołuje się do efektownych przejść rytmicznych czy wirtuozerskich solówek (co jednak wcale nie oznacza, że wcale nie zaskakuje, jak np. w „Funky Junk Hourse”). Być może ograniczeniem takich manewrów jest brak stałych członków w kapeli, których obsługujący obecnie wszystkie instrumenty i programujący automat perkusyjny oraz śpiewający Chris bezskutecznie wciąż poszukuje, ale ja zupełnie nie widzę potrzeby komplikowania takich konkretnych utworów jak te umieszczone na „Welcome To The Stitchface Scar Sitter Experience” (swoją drogą pochodzą one z lat `94-`98, więc są swoistym wizerunkiem rozwoju grupy), gdyż zwyczajnie jest w nich sporo jadu, czadu i agresji, a to się liczy przede wszystkim. Gwarantuję, że dla zwolenników gatunku będą one kąskiem nad wyraz smakowitym. Natomiast dopełnienie tych 67-miu minut (bo tyle trwa cały krążek) czyli MURDER BY STATIC to już zupełnie inna kraina dźwięków i obrazów powstających w wyobraźni słuchacza, ponieważ jest to taki eksperyment elektroniczny. Wszystkie kompozycje zostały stworzone przy pomocy komputera, jednak zapewniam, że nie jest to żadne np. ambientowe bezduszne smędzenie, a kawałki są dynamiczne i pomysłowo opracowane. Oprócz tychże dwóch projektów, Chris podjął się jeszcze kolejnego, tym razem typowo industrialnego przedsięwzięcia, które ochrzcił nazwą ASK HEROIN SALLY – czy muszę więc dodawać, że jest on osobą cholernie aktywną, twórczą i totalnie głodną coraz to nowych muzycznych doświadczeń? A przy okazji jeszcze pracowitą i niezależną, bo firma Deadsix Communications jest jego własnością. [Kasia]

Noisecore Freak / Murder By Static / Deadsix Communications,
Chris Stepniewski, 142 Blackfool Trial, Mississauga, Ontario L5R 2G6, Canada;
noisecorefreak@hotmail.com / murderbystatic@hotmail.com / info@deadsix.com;
www.noisecorefreak.com / www.myspace.com/noisecorefreak / www.murderbystatic.com / www.deadsix.com