OBLIVION Xenopath `14

CD `14
Ocena: 5/6
Gatunek: death metal / deathcore

Nie da się ukryć, że Niepamięć jest jedną z najbardziej rozplenionych nazw w metalowym światku, bo w samej Polszy zaistniało kilka orkiestr pod takim szyldem. „Nasz” OBLIVION to dolnośląski kwartet parający się nowoczesnym death metalem, który godnie zaprezentował się już pierwszym regularnym mateksem, „Disgrace to the Human Race” sprzed czterech lat. W zestawieniu z debiutem nowy album „Xenopath” należy umieścić półeczkę wyżej. OBLIVION nadal celuje w brutalny death metal / deathcore, niepozbawiony ani melodii o bardzo szwedzkim posmaku, ani skłonności do technicznych zawijasów. Dużo konkretnej gitarowej rzeźby, czujne breaki (na perkusji drobna dziewczynka, ale nie wymięka przy ciężkiej robocie), niezły wokal i sporo filmowych sampli komponujących się całkiem nieźle z muzyką, co wcale nie jest normą przy tym coraz bardziej manierycznie stosowanym zabiegu. Do faworytów Ślązaków należą pewnie JOB FOR A COWBOY, THE BLACK DAHLIA MURDER, SUFFOCATION i DECAPITATED, chociaż potrafią też zabrzmieć jak metalcore’owe AT THE GATES („Bleed for Me”), kombinować po linii DESPISED ICON („The Orphanage”) lub zbliżyć się do majestatycznych wyczynów NILE („Inception”). Jedyny mankament to brzmienie, bo od podobnej produkcji oczekuje wgniecenia w fotel, a „Xenopath” ledwo wprawia w ruch babciny fotel na biegunach. Ja rozumiem, że OBLIVION ma słabość do gore, ale to nie usprawiedliwia prób upuszczenia mi krwi z uszu. Panowie i jedna pani, odłóżcie trochę monety na dobre studio i do usłyszenia przy okazji płyty, która poprzestawia mi meble. [Elvis Belzebub]

 

Oblivion, oblivion_band-kontakt@o2.pl; www.facebook.com/oblivionpl