OBSCURITY Tenkterra `10

CD `10 (Trollzorn Rec.)
Ocena: 4,5/6
Gatunek: viking metal

Okładka albumu „Tenkterra” grupy OBSCURITY wiele sugeruje (a wykonał ją Jan Yrlund, współpracujący wcześniej m.in. z KORPIKLAANI, TYR czy STRATOVARIUS). Każdy, kto sięgnie po tą piątą dużą płytę w dorobku niemieckiej kapeli, może się spodziewać melodyjnego metalu, czerpiącego zarówno ze skandynawskiego pagan/viking metalu, jak i trochę z symfonicznego blacka. Wyszła z tego płynna, epicka mieszanka muzyczna o słyszalnym rozmachu, który – co ciekawe – został osiągnięty przy użyciu podstawowego instrumentarium oraz ścieżek wokalnych (zbudowanych na bazie growlingu i sceamingu), a więc w składzie OBSCURITY nie ma klawiszowa – i tym bardziej należy pochwalić zespół za umiejętność tworzenia przestrzennego soundu. Cały album charakteryzuje się spójnością stylistyczną, jakościową, jak również tekstową (bo jest to koncept album, oparty na celtyckiej i germańskiej historii, opowiadający o wojnie między Frankami a Sasami). Nawet niemieckojęzyczne wokale nie są w żaden sposób odszczepione, nie ranią uszu (szwabskim akcentem), tworzą jedność z muzyką. Jestem pewna, że grupa OBSCURITY poradziłaby sobie również w graniu typowego heavy metalu, bo potrafi wymyślać zgrabne melodie. Mnie się płyta „Tenkterra” podoba. Nie ma się do czego przyczepić: muza, aranżacje, wykonanie, brzmienie – wszystko jest na poziomie. „Tenkterra” to po prostu bardzo fajny wikiński album. [Kasia]

Obscurity, www.obscurity-online.de, www.myspace.com/obscuritybergischland
Trollzorn Rec., www.trollzorn.de