PANNDORA Live At 28. Wind Of Fate Metal Fest `09

 

Panie z brazylijskiej PANNDORY ślicznie wyglądają, ale o muzyce mają blade pojęcie. Płytka „Live At 28. Wind Of Fate Metal Fest” jest zapisem występu, który zespół zagrał otwierając koncert BLAZE’a BAYLEY’a. Panienki hołdują klasycznym dźwiękom. Wyraźnie zapatrzyły się w twórczość IRON MAIDEN, DIO czy JUDAS PRIEST. Co więcej dodać? Na pewno nic dobrego. Brzmienie jest tragiczne, co mogę zrozumieć, bo w końcu to bootleg, ale tego, że koleżanki często się „wysypują”, nie mogę wybaczyć! Braki techniczne są nad wyraz widoczne, a wokalistka nie radzi sobie z partiami, których zapewne sama była autorką. Na szczęście obroniła się śpiewając „Long Live Rock’n’Roll” RAINBOW, ale na dziewięć utworów to żenująco mało. Zdecydowanie PANNDORY nie polecam!

Panndora, www.panndora.net / www.myspace.com/panndoraband