PARH Nihil `14

demo pro MCD
digital `14
Ocena: 3/6
Gatunek: sludge metal

Przyszło mi zmierzyć się z lekko nadpsutą i robaczywą demówką płockiego tria o nazwie PARH (proszę nie mylić z „parchem”). „Nihil” jest to ich pierwsze wydawnictwo – zawiera pięć kawałków i liczy sobie prawie 23 minuty. Panowie z Płocka wycinają tu niechlujny i prymitywny sludge. Jest to muzyka dla zdecydowanych koneserów walcowatych obniżonych gitar, gdzie wartością samą w sobie jest eksplorowanie brzmienia przestrojonej gitary elektrycznej właśnie. Tempa utworów z „Nihil” można uznać zaś za „średnie, wpadające w wolne”. Riffy, które nie są tu szczególnie przekombinowane, długimi fragmentami powtarzają się maniakalnie w dość krótkich pętlach. Choć nie są to gitarowe łamańce, ich wykonanie jest chyba szczytem technicznych możliwości gitarzysty, co słychać w – niestety – dość licznych „omsknięciach” i niedociągnięciach. Inna możliwość jest taka, iż to „garażowo-fabryczna” konwencja i brzmienie wymuszają nijako niedbałość wykonywania kolejnych riffów oraz niedbałość wyśpiewywanych fraz. Śpiewa zaś tutaj bębniarz, co poniekąd tłumaczy te moje uwagi i „jakoś tam” składa się w całość… Bo wokal – niestety – też nie podnosi „wrażenia artystycznego” całości – to w ostatecznym rozrachunku mocno monotonne pokrzykiwania i growle w wąskiej skali, co najmniej tak samo niedbałe jak gitary. Całość gdzieś tam ratuje jednak drugie wcielenie krzykacza – perkusja, która sieje, łamie, dzieli i rządzi! Kontrastuje ona z prymitywizmem wokali i gitar (te ostatnie dają perkusiście dużo przestrzeni na jego „wygibasy”). A wszystko brzmi tak, jakby nagrane zostało na „setkę”, w jakiejś większej hali – odkręcone na maksa wzmacniacze i jazda! Mikrofony ustawiono z kolei gdzieś na schodach do kibla, bo całość nie brzmi szczególnie potężnie… Okazuje się jednak, że nie! Nagrań dokonano w „prawdziwym” studio, a gałkami (niczym magicznym kosturem i Gandalfem Szarym?) kręcił tu sam Saruman! I tak oto dostaliśmy do rąk bardzo przeciętny materiał dla koneserów polskiego metalowego podziemia. Nic nowego pod… Okiem Saurona. [Herr B.]

Parh, bloodibleed@wp.pl; www.facebook.com/parhband