PERISHING HUMANITY The Monument Of Human Lies And Hypocrisy `12

Cztery lata po założeniu zespołu, Ukraińcy z PERISHING HUMANITY zdecydowali się wypuścić w świat swoje pierwsze, muzyczne dziecko nazwane „The Monument Of Human Lies And Hypocrisy”. Bez zbytniego „testowania” publiki demówkami, czy wydawanymi własnym sumptem splitami, nasi wschodni sąsiedzi postanowili wydać pełnowymiarowy materiał, nakładem ukraińskiej Metal Scrap Records. Czy było warto? Już spieszę z wyjaśnieniami. Przez dwadzieścia minut, w siedmiu (ściślej – szęściu i introdukcji) trackach PERISHING HUMANITY gra srogie, bezkompromisowe, deathcore’owe dźwięki – coraz bardziej popularne wśród młodego pokolenia metalowców. W twórczości kwartetu z Kijowa słychać wpływy amerykańskiego deathcore’u spod znaku SUICIDE SILENCE czy DYING FETUS. Ukłonem w stronę tych zespołów bez wątpienia sa covery „The Price Of Beauty” i „One Shot One Kill”, które można znaleźć na youtubowym profilu PERISHING HUMANITY. Album nazwane „The Monument Of Human Lies And Hypocrisy” rozpoczyna głupawe, do niczego nie potrzebne i irytujące intro, które grupa mogła sobie spokojnie darować. Na szczęście pierwszy, „właściwy” utwór na debiutanckim albumie kapeli ze wschodu Europy jest o wiele lepszy. Od pierwszych sekund atakuje potężnym riffem Knaba i Nikolaya oraz kanonadą rytmiczną. Jedynie wokalista – Roman, w moim odczuciu nie brzmi zbyt dobrze. Jego growl jest siermiężny i kontrastuje z wysokimi umiejętnościami technicznymi instrumentalistów. A co rusz słychać w muzyce PERISHING HUMANITY nieźle zbudowane breakdowny („Interminable”, „Bloody-Red Product” czy „The Shape Of My Fear”. Mocnym punktem płyty „The Monument Of Human Lies And Hypocrisy” jest utwór „Martyr”, w którym gościnnie udziela się Max Nabokov, znany z innej ukraińskiej kapeli – FLYING. Jednak zdecydowanie najlepszy jest przedostatni na krążku „Left To Die”. Solidnie skonstruowany, potężny i bezkompromisowy. Ba, nawet Roman, który jest w mojej opinii najsłabszym ogniwem PERISHING HUMANITY, wypadł dobrze. Jedyną rzeczą, która może uderzać w trakcie odsłuchu „The Monument Of Human Lies And Hypocrisy”, jest wtórność muzyki. Mimo ledwo dwadzieścia minut muzyki – kompozycje są do siebie dość podobne, przez co krążek staje się nieco monotonny. Produkcja również nie należy do najlepszych – w niektórych momentach brzmienie instrumentów totalnie się zlewa. Niemniej, biorąc pod uwagę, iż jest to debiut chłopaków ze stolicy Ukrainy, dają radę. Wiele pracy przed PERISHING HUMANITY, jednak „The Monument Of Human Lies And Hypocrisy” to naprawdę niezła płyta. [Tomasz Kulig]

Perishing Humanity, perishinghumanity@gmail.com; www.myspace.com/perishinghumanity, www.youtube.com/user/perishinghumanitytv

Metal Scrap Rec. / Total Metal Rec., Natalia Kondyuk Kirimovna, Korolyova str. 2/22, 47501 Berezhany, Ternopil reg., Ukraine; metalscraprecords@gmail.com; www.metalscrap.org.ua, www.myspace.com/metalscraprecords