Pestilent Death #2 `07

Image„PESTILENT DEATH” #2
`07 (A4/38s./xero/4zł)

Image

 

Tak prawdę mówiąc, to po trzech pierwszych wywiadach zamieszczonych w „Pestilent Death” #2, miałem ochotę cisnąć tym zinem o ścianę i tak go już zostawić… Jeden wywiad gorszy od drugiego. HETZER odpowiada jakoś tak nijako, ale co można wymodzić, skoro pytania są nudne, sztampowe, niczym się niewyróżniające. Na drugi ogień poszedł francuski SIKBAG. Tutaj w grę weszła także bariera językowa i skąpe odpowiedzi, czasem zastępowane wielokropkiem (hmm…). Czary goryczy pierwszych stron „Pestilent Death” #2 dopełnia rozmowa z bielskim BELETH. Dla mnie zespół może grać zajebistą muzę, ale po takim wywiadzie nic nie jest w stanie skłonić mnie do sięgnięcia po jego krążki. Nikt w tej rozmowie nie powiedział ciekawego słowa, szkoda było dla niego miejsca w piśmie i mojego czasu na czytanie tych wymiocin. To była ewidentna wpadka, ale trochę rozumiem autora, że żal mu było energii włożonej w przygotowywanie pytań, sądzę jednak, że nie było warto paprać zine`a tym gównem. Na szczęście kolejny wywiad z Erykiem z wytwórni Old Temple zmyła smród po Gulnarze i dostrzegłem jasne strony w pisemku:-). Rzeczowa i ciekawa rozmowa z człowiekiem, który nie pierdoli głupot:-). Kolejny wywiad z REGIN także należy do tych słabszych, więc szybko przejdę do rozmowy z Klaudiuszem Witczakiem, autorem okładek m.in. do wydawnictw NUN SLAUGHTER, THRONEUM, ANIMA DAMNATA czy BLOODTHIRST. I chociaż jego twórczość w ogóle mi nie pasuje, to po przeczytaniu tej rozmowy mogę stwierdzić, że gość ma głowę na karku i warto było poświęcić nieco czasu na to, by dowiedzieć się, co ma do powiedzenia. Bardzo udana rozmowa:-). Potem kolejne przeciętne wywiady z MORDHELL i ARATHYR i oto perełka numeru – wywiad (przez duże „W”) z Poganem z PROFUNDIS. Dla tego wywiadu warto było się nieco pomęczyć i przebrnąć początkowe strony, gdyż dawno nie czytałem tak świetnej rozmowy! Jak ktoś wie, co chce powiedzieć i umie to wyrazić, a do tego umożliwi mu się to wymyślając ciekawe pytania, to po prostu wywiad sam się tworzy, a potem czytelnik połyka czterostronicową rozmowę w mgnieniu oka i chce złapać za długopis (tudzież klawiaturę), skrobnąć kilka słów do autora wypowiedzi i zapoznać się z jego twórczością… Szkoda tylko, że inni nie potrafią się tak reklamować jak Pogan:-). Gdyby „Pestilent Death” zaczął i skończył się na tej rozmowie, bez wahania dałbym 6 punktów… I właściwie tutaj mógłbym zakończyć recenzję, bo to niezła puenta by była, ale jak już lecimy w kolejności po wywiadach, to wypadałoby wspomnieć, że w #2 są jeszcze dość ciekawe rozmowy z THRONEUM i EMBRIONAL. No, to już wspomniałem:-). Do tego oczywiście garść na ogół fajnie napisanych recenzji, ankieta porównująca stare i nowe podziemie metalowe, artykuł o seryjnych mordercach oraz relacja z koncertu „Death No Mercy”, napisana przez samych muzyków tam grających. Jeżeli chodzi o stronę techniczną, to „Pestilent Death” przypomina mi starsze numery „Atmospheric`a”. Mam tu jednak pewne zastrzeżenia, bo po jaką cholerę zaczynać wywiad kilkoma linijkami tekstu wciśniętymi na końcu strony??? Nie lepiej zacząć od nowej, by to wszystko miało ręce i nogi? No i podkłady, które sprawiają, że tekst jest niewidoczny w niektórych miejscach, dla mnie są jakąś pomyłką. Wygląda to tak, jakby najpierw była drukowana strona z tekstem i fotami, a potem na to nadrukowywane było tło, w konsekwencji czego ani zdjęcia, ani tekst momentami nie są czytelne. Ale to akurat szczegół techniczny, który z łatwością da się wyeliminować w następnej odsłonie i nie ma co się tak tym martwić:-). [Paweł]

„Pestilent Death”, Łukasz Wasiak, ul. Kaliska 50, 99-100 Łęczyca; warmaster666@interia.pl