Poezja: Życie jest stanem umysłu

„Life it is a state of mind…”

I nie są to tylko nagie słowa wypowiedziane przez Mr. Doctor’a z DEVIL DOLL… To esencja człowieczeństwa.
Bo czymże jest umysł? Jest on nadal tajemnicą nawet dla najbardziej wnikliwych filozofów i lekarzy. Chińscy medycy widza w umyśle „Czi”, homeopaci nazywają go siłą witalną. Czy umysł ogranicza się tylko do skomplikowanej masy komórek nerwowych – neuronów, mających zdolność myślenia, osądzania, odczuwania, regulowania oraz komunikowania się? Nie, to jest definicja mózgu. Ogólnie mówiąc używamy słowa „umysł” w odniesieniu do takich rzeczy jak poznanie, pamięć uczucia, inteligencja, rozum, percepcja czy rozsądek. Wydaje się, jakby umysł zamieszkiwał całe ciało.
Ale jak odgadnąć co dzieje się w ludzkim umyśle, co człowiekowi w duszy gra, gdy twarz nie mówi nic?

„Zdemolowany Pokój Duszy”

ja nie wiem
czy jest tak
że w głębi siebie stworzony
na zewnątrz zatroskany zdaję się być jedynie
i cichy
przemyśliwuję swoje szały prawdo stwórcze
i niewiele po mnie widać

nie sposób nic wywnioskować
ze zdemolowanego pokoju
w którym ćwiczę
karkołomną
ekwilibrystykę
duszy

Marek Maganiusz Kielgrzymski
„Inkubator Jaźni”
Stres wpływa na umysł – na sposób w jaki myślimy i czujemy. Jest pod tym względem wielce destrukcyjny. Łatwo dojść do siebie po jakimś odosobnionym przykrym wydarzeniu – takim jak zły dzień w pracy czy kłótnia z dziewczyną lub chłopakiem. Jednak wydaje się, że stres utrzymujący się przez dłuższy czas może wręcz doprowadzić do zmiany osobowości…

„Przed Klęską”

Podejdź do lustra prawdy
Spójrz w głąb oczu swych
Cóż to!?
Strach ucztuje, bawiąc się
Igrając uczuciami Twymi.
To ja?!
Nie poznajesz otaczającego świata
Tak dobrze Ci znanego.
I cóż teraz?
Walcz z tym zamętem
W drodze do umysłu swego.
Boję się.
Nie widzę już przyszłości
Dla Ciebie, czarny kruk
Przesłonił mi widok.
Umrę

Arthur Mieczkowski
„Urok samotnych łez”
Uczucia potrafią być straszliwą siłą niszczącą. Podobnie jest ze wspomnieniami, które degradują umysł właściciela, zmieniają jego życie w trupia egzystencję.

* * *

Leżę na kartce bezsilności
Nie jestem już ptakiem
Nie buduję gniazd
Noce przesypiam
Dnie marnotrawię
Topię się w szarości
Z jednej na drugą stronę
Wiersza się przenoszę
Nie taki ból straszny
Gdy podcinają skrzydła
Łzawią krwią barwione
Tylko wspomnienia

Arthur Mieczkowski
„Skrzydła złudzeń”

Czasem po prostu się Tobą bawią…

„Czwartek”

Desperackie nadzieje
Skaczą mi po półkach
Pomiędzy książkami
Wzbijając tumany kurzu
Od lat tam osiadłego

Bezczeszcząc rękopisy
Wielkich Poetów Minionego Stulecia
Bezczelnie grają w karty
Naszymi wspomnieniami

Jokerem jest Twój strach
Żywią się nim
A gdy nie są głodne
Przymilnie wtulają się w nasze objęcia…

Paweł Sikorski

… a czasem są po prostu niemiłe. Ale jest na to sposób.

„Dystans”

Obojętnie obserwuję świat.
Spłoszyłam myśl.
Uciekła
nieśmiała.
Myśli niechciane
przychodzą.
„Czy ty nie masz
żadnych miłych wspomnień?”
Nie zapomnieć,
w smugach mgły przemijania
nie zapomnieć.
Myśleć, trwać,
grać w wariacką tą ruletkę
z życiem.
Tu jestem,
świat jest obok.
Obserwuję ludzi,
gram w ruletkę.
Każdy dzień jest ciekawostką,
doświadczeniem.
Jestem obok,
obserwuję grę, tą szaloną telewizję,
co dzień, aż do końca…

Diana Malinowska
„Pamiętnik dekadenta”
Aby zapobiec destrukcji własnego ja można też umysł zamienić w twierdzę nie do zdobycia. Wtedy czujemy się tak bezpieczni nie wpuszczając nikogo do środka, ale jednocześnie zawsze czegoś nam brakuje…

„Zmierzch Grudniowy”

Na brzegu lustra
Usiadł słowik.
Kaloryfer faluje,
Wygina się jak harmonia.

W moich czterech ścianach jestem bezpieczna.
Moje cztery ściany są w mojej głowie
To moja twierdza.
Umysł jest twierdzą.
W moim umyśle mroczne tańczą płomienie,
Płonie smutno wieczorny ogień

Na brzegu lustra
Usiadła myśl.
Deliryczne cienie
Zachodu słońca.
Nadchodzi zmierzch.

Diana Malinowska
„Sen psychopaty”
Czasami jednak nasza twierdza staje się naszym wiezieniem. Jesteśmy tam osaczeni, ścigani przez własne myśli, jesteśmy intruzem we własnych snach. Nasz własny cień jest naszym wrogiem.

* * *

Kataklizmy świata i tak
Już mnie nie dosięgną
Zamknąłem się w czterech ścianach
Mojego umysłu
Nieobecny dla Was
Nieobecny dla siebie
Co dzień gwałcę własne poczucie estetyki
Spoglądając w lustro
Szukając w nim odpowiedzi na pytanie
Którego nikt nie odważy się zadać […]

Paweł Sikorski
Na szczęście jest jeszcze wyobraźnia. To fakt, że to ona jest sprawczynią wielu smutków jakie nas nawiedzają, ale potrafi też wyrwać nas z więzienia, jakie sobie nieświadomie wybudowaliśmy, potrafi pokazać nam parę weselszych stron z albumu życia. Potrafi pocieszyć…

* * *

Wyobraźnia
Miejsce
Gdzie samotność
Nie dokucza
Gdzie bycie
Sobą
Nie jest
Obowiązkiem

Elżbieta Kopacz

… a stąd już tylko krok do snu…

„Chcę”

W ogrodzie zbłąkanych myśli
Gdzie bluszcz me stopy tuli
Zobaczyć chcę siebie
Z góry chcę spojrzeć na swe martwe ciało
Pogardliwie przysypać je gruzem łez.

Później chcę zasnąć
I śnić o krainie
Gdzie śmierć jest czymś słodkim
Miłym…
A dusze bliskich lgną do mnie
W sadzie zbłąkanych spojrzeń
Szukać chcę kamiennych grobów
Zajrzeć do wnętrza i wchłonąć ten strach
Zobaczyć w nicości swe martwe ciało
I ocknąć się z nogami wrośniętymi w ziemię
Stać się częścią mego snu
I… nie obudzić się.

Robert Puzio

To prawda, są różne sny. I one nie zawsze są piękne, ale warto zanurzyć się w sen, choćby po to, aby poczuć, że…

* * *

Jestem wolny
Zataczam się gdy wieje wiatr
Moknę gdy pada deszcz
Patrzę w gwiazdy
Pajęczyną nade mną
(ściana w akademiku)

Robert Malinowski
To wszystko jest życiem, tym wszystkim jest umysł… Życie jest stanem umysłu…
[Paweł / Atmospheric #10]