Poznaliśmy supporty na trasie ARKONY

Organizatorzy polskiej części trasy rosyjskiego pagan folk metalowego zespołu ARKONA poinformowali o wyborze dwóch supportów, które wystąpią we wszystkich 6 miastach na trasie!

Obok ARKONY w Poznaniu, Wrocławiu, Szczecinie, Krakowie, Gdańsku i Warszawie zagrają HELROTH oraz VARMIA. Trasa Mischy Archipowej i spółki rozpocznie się już 21 września koncertem w poznańskim klubie „U Bazyla”.

Rosyjski zespół będzie promował swoją ostatnią, wydaną w barwach Napalm Records płytę pt. „Khram”.

Rozpiska koncertów:
21 września (piątek) 2018 – Poznań „U Bazyla”
22 września (sobota) 2018 – Wrocław „Pralnia”
23 września (niedziela) 2018 – Szczecin „Peron 5”
5 października (piątek) 2018 – Kraków „Kwadrat”
6 października (sobota) 2018 – Gdańsk „B90”
7 października (niedziela) 2018 – Warszawa „Proxima”

Więcej o supportach:
HELROTH (Polska) pagan folk metal:
Warszawski pagan folkmetalowy sekstet Helroth narodził się grudniową porą w roku 2012 z inicjatywy Marthy (flety, wokal), Zapora (gitara) i Ernesta (skrzypce). Państwo nie marnowali czasu i już parę miesięcy później stworzyli demówkę (marzec 2013), a po wakacjach, we wrześniu tego samego roku ukazała się debiutancka EP-ka „Wataha” zawierająca pięć kompozycji, w których wspaniale wykorzystano skrzypce i flety.

Helroth miał okazję koncertować z takimi uznanymi formacjami jak Ensiferum, Skyforger, Metsatöll, Arkoną, Percival Schuttenbach, Eluveitie, Skálmöld. Warszawianie koncertowali też poza granicami Polski, chociażby w Niemczech, Włoszech, Francji i na Słowacji. W 2016 roku ukazała się jedyna jak na razie płyta zespołu, zatytułowana „I, Pagan” promowana przez utwór i teledysk „Wiedźma”. Kawałek idealnie łączący metalową dynamikę i element strachu (wokal Marthy) z surowością, pierwotnością i ludycznością muzyki folkowej.

Dodajmy jeszcze, że perkusistą Helroth jest Marcin Ścierański, syn legendarnego basisty Krzysztofa, znanego, chociażby z Laboratorium.

Linki:
https://www.facebook.com/Helroth

VARMIA (Polska) black metal, folk:
Połączenie black metalu i folku to sztuka niełatwa, a hybryda, która nie budzi zażenowania i nie odpycha, jest towarem spotykanym dość rzadko. Do tych, którym takie krzyżówki dobrze się udają, jest powstała w 2016 roku z inicjatywy gitarzysty Lasoty olsztyńska Varmia.

Wystartowali mocnym akcentem, bo od płyty „Z mar twych”, która ukazała się w rok po założeniu zespołu i pokazała, jak muzycy chcą oddać hołd początkom polskiego black metalu. Nagrany całkowicie „na setkę” materiał wzbudził spore zainteresowanie i zebrał zasłużone pochwały. Duch słowiański plus blackmetalowa wściekłość naprawdę zrobiły wrażenie.

Minęło ledwie parę miesięcy i Varmia ogłosiła premierę drugiej płyty. Wydana w kwietniu 2018 roku płyta „W ciele nie” wydana została przez legendarną podziemną wytwórnię Pagan Records. Aby lepiej poczuć ducha dawnych czasów, muzycy nagrywali w studiu zorganizowanym w starej stodole, a wokale oraz instrumenty etniczne na żywo w warmińskich lasach. Nie był to zabieg, mający jedynie wywrzeć wrażenie. Dzięki temu Varmia stworzyła porywający black metal z folkową dzikością i ludycznym charakterem.

Linki:
https://www.facebook.com/varmiaband