PRYMARY The Enemy Inside `09

ImagePRYMARY „The Enemy Inside”
CD `09 (Progrock Rec.)

Image

Ciekawe, czyja twarz (pękająca jak posąg) widnieje na okładce płyty „The Enemy Inside” PRYMARY? Na pewno jednak nie symbolizuje jednoosobowego projektu. Bo ten kalifornijski zespół ma pełny skład, liczy pięciu muzyków i nagrał już trzeci album. Stylistycznie mieści się on w gatunku art rocka w stylu PAIN OF SALVATION, FATES WARNING, YES, ELP, COLLOSEUM, jak również czerpie trochę z lżejszych odmian metalu. Krążek otwiera kilkuczęściowa suita tytułowa, która obfituje w różnorodne nastroje, melodie, motywy, brzmiące w pełni progresywnie fragmenty instrumentalne, solówki gitarowe i klawiszowe (syntezatorowe, fortepianowe, hammondowskie). Poza tym w wielu miejscach na płycie aktywny jest bas, a chwilami PRYMARY decyduje się na wykorzystanie – i tu ciekawostka – elektronicznej perkusji (choć żywa także jak najbardziej jest używana). Przez cały album „The Enemy Inside” zespół nie spuszcza z tonu i nie zmienia stylistyki, wieńcząc go ponad 20-minutową kompozycją „Trial And Tragedy”. I to już koniec na teraz przygody z twórczością PRYMARY, kapeli, która koncertowała z FATES WARNING czy KAMELOT… [Kasia]

Prymary, www.prymary.com, www.myspace.com/prymary
Progrock Rec., P.O.Box 80265, Rancho Santa Margerit, CA 92688, p. 949-288-3771, USA; paige@progrockrecords.com; www.progrockrecords.com