RAGING AGE Raging Age Regions Of Sorrow `13

CD `13 (Wormholedeath Rec.)
Ocena: 3/6
Gatunek: thrash/death metal

Rozpoczynając odsłuchiwanie płyty „Raging Age Regions Of Sorrow” zespołu RAGING AGE miałem dużo skojarzeń z innymi, również stylowo grającymi kapelami. Jest to dobry pomysł na tworzenie własnej muzyki oraz na grę w zespole. Mamy tu tzw. nowoczesne rozwiązania, które nigdy nie przejdą do lamusa, dobre studyjne brzmienia, ładny wypozycjonowany growling. Do takich rozwiązań raczej nikt nie ma pretensji, a fani z przyjemnością przychodzą na koncert. Na koncercie oczywiście piwko i znowu dobry odsłuch RAGING AGE. Zatem jest to zespół z tzw. „pomysłem na siebie”, czyli autoadoracją własnego instrumentarium, jak i gry. Brakuje mi tu gry muzycznej jako elementu rozwojowego w zespole. Utwory są dość jednostajne, ale i to ma znaczenie w tym przypadku. Taka taktyka tworzy pewien klimat grania, co powinno spodobać się fanom. Zespół gra mocno, ale nie przesadza z napięciem, co wpływa na niekorzyść dla nich samych jako muzyków metalowych. Death Metal z wstawkami Thrash Metalowymi to dobre poparcie dla tego rodzaju zabiegów pro-scenicznych. Nie brakuje im też zapału, choć mogłoby być tego właśnie troszeczkę więcej. Jest to niejako powrót do zapału i zamysłu grania Metalu z lat dziewięćdziesiątych. Nieźle to wszystko brzmi, ale Metal ma więcej walorów. Chodzi mi tu o ów zapał, pewną świeżość, której tu niestety zabrakło, proces twórczy oraz kierunek odbioru muzyki, jakim posłużył się RAGING AGE. Pod tymi względami mogłoby być o wiele mocniej, wtedy cały zarys muzyczny byłby znacznie wyraźniejszy. Niżej strojone gitary, bardziej agresywny growling o szerszej skali, no i troszeczkę „jedynki” na perkusji. To polecam już dzisiaj, ale wiem, że zespół z zamysłem, którym RAGING AGE właśnie jest, potrzebuje też konsorcjum, czego na dzień dzisiejszy brakuje. To jest bardzo stylowe granie i ciężko ocenić je jednoznacznie przez samych muzyków. Takie równanie może przynieść profity dla kapeli w postaci promocji, lepszego managementu oraz pomocy przy organizacji koncertów. Ze swojej strony przyznam, że wszystko im nieźle wychodzi i jest to Metal zaspokajający uszy słuchaczy. Większa wiarygodność przyniosłaby większe grono maniaków, co ma ogromne znaczenie. Jest to potrzebne większości zespołom grającym Metal na sposób sceniczny. Nie chcę nic przesądzać, ale sam z przyjemnością wybrałbym się na koncert RAGING AGE, żeby sprawdzić, czy ta muzyka odzwierciedli się na żywo. Płyta „Raging Age Regions Of Sorrow” jest niejako deklaracją scenicznego grania, co poniekąd należy sprawdzić osobiście. Ciekawy pomysł, który czeka na poparcie Metalowych mediów oraz nowych fanów – oby koncepcja się sprawdziła, należy trzymać kciuki, co ja niniejszym czynię. Chcę, aby słowa, które napisałem, również były takim czynem, jak i krokiem przyczyniającym się do rozwoju zespołu. Czekam na plakat koncertowy z logo RAGING AGE. [Szpagat]

Raging Age, www.ragingage.com, www.facebook.com/RagingAgeOfficial
Wormholedeath Rec., www.wormholedeath.com