RAM-PAGE Blooming Rust `12

RAM-PAGE jest rosyjskim, awangardowym zespołem grającym na albumie „Blooming Rust” brudną mieszankę blackened thrashu z death metalem. Pomimo krótkiego muzycznego stażu, konsekwentnej maniery wybijania odbiorcy z rytmu odsłuchu, miernej i czasem skrzeczącej maniery dźwięku wraz z tonami, które niczym najlepsze wokalizy rozrywają uszy, zespół ten ma w sobie pewien niezaprzeczalny urok, który jest w pewien sposób skorelowany prawdopodobnie z ojczyzną muzyków – klimat ten jest zimny, brutalny, pomieszany i przesycony muzycznym brudem. Ciężko ustalić pochodzenie tego fenomenu, ale muzyka RAM-PAGE przykuwa uwagę i niejako wypełnia gust słuchacza, subtelną dawką… odrażającego piękna. Na tym tle wyróżniają się dwa utwory, otwierający płytę „Infinite Life”, rażący old school deathem, jak gromowładny Zeus i najlepszy „The Man”, który niestety jest jawnym plagiatem jednego z utworów znakomitego, awangardowego zespołu BETHLEHEM (z albumu „A Sacrificial Offering to the Kingdom of Heaven in a Cracked Dog’s Ear”), ale pomimo gorszego wykonania jest to nadal utwór wysokiej klasy. Poza tymi wyróżnikami, „Blooming Rust” jest to płyta równa, ale nie brakuje jej różnorodności. Co i rusz słychać nowy motyw, nową zagrywkę, nową old schoolową rysę, kładącą się piętnem na odbiorze. Słychać w tworze RAM-PAGE bowiem inspiracje old schoolem, thrashem, deathem… A wokal zaczerpnięty (prawie) prosto od DECREPITAPH. „Blooming Rust” to bardzo znośna i rewitalizująca mieszanka, a braki w jakości, wiele błędów czy używanie wyświechtanych motywów nie stoi na drodze, by wesprzeć RAM-PAGE jako perspektywiczny band. [Vexev]

RAM-PAGE jest rosyjskim, awangardowym zespołem grającym brudną mieszankę blackened trashu z death metalem. Pomimo krótkiego muzycznego stażu, konsekwentnej maniery wybijania słuchacza z rytmu odsłuchu, miernej i czasem skrzeczącej maniery dźwięku wraz z tonami, które niczym najlepsze wokalizy rozrywają uszy, to zespół ten ma w sobie pewien niezaprzeczalny urok, który jest w pewien sposób skorelowany prawdopodobnie z ojczyzną muzyków – klimat ten, jest zimny, brutalny, pomieszany i przesycony muzycznym brudem. Ciężko ustalić pochodzenie tego fenomenu, ale muzyka RAM-PAGE przykuwa uwagę i niejako wypełnia gust odbiorcy, subtelną dawką… odrażającego piękna. Na tym dla wyróżniają się dwa utwory, otwierający „Infinite Life”, rażący old school deathem, jak gromowładny Zeus i najlepszy „The Man”, który niestety jest jawnym plagiatem, jednego z utworów znakomitego awangardowego zespołu

BETHLEHEM (z płyty „A Sacrificial Offering to the Kingdom of Heaven in a Cracked Dog’s Ear”), ale pomimo gorszego wykonania, jest to nadal utwór wysokiej klasy. Poza tymi wyróżnikami, jest to album równy, ale nie brakuje mu różnorodności. Co i rusz słychać nowy motyw, nową zagrywkę, nową old schoolową rysę, kładącą się piętnem na odbiorze. Słychać w tworze RAM-PAGE bowiem inspiracje old schoolem, trashem, deathem… a wokal zaczerpnięty (prawie) prosto od DECREPITAPH. Bardzo znośna i rewitalizująca mieszanka, a braki w jakości, wiele błędów czy używanie wyświechtanych motywów nie stoi na drodze by wesprzeć ten perspektywiczny band. [Vexev]

RAM-PAGE jest rosyjskim, awangardowym zespołem grającym na albumie „Blooming Rust” brudną mieszankę blackened thrashu z death metalem. Pomimo krótkiego muzycznego stażu, konsekwentnej maniery wybijania odbiorcy z rytmu odsłuchu, miernej i czasem skrzeczącej maniery dźwięku wraz z tonami, które niczym najlepsze wokalizy rozrywają uszy, zespół ten ma w sobie pewien niezaprzeczalny urok, który jest w pewien sposób skorelowany prawdopodobnie z ojczyzną muzyków – klimat ten jest zimny, brutalny, pomieszany i przesycony muzycznym brudem. Ciężko ustalić pochodzenie tego fenomenu, ale muzyka RAM-PAGE przykuwa uwagę i niejako wypełnia gust słuchacza, subtelną dawką… odrażającego piękna. Na tym tle wyróżniają się dwa utwory, otwierający płytę „Infinite Life”, rażący old school deathem, jak gromowładny Zeus i najlepszy „The Man”, który niestety jest jawnym plagiatem jednego z utworów znakomitego, awangardowego zespołu BETHLEHEM (z albumu „A Sacrificial Offering to the Kingdom of Heaven in a Cracked Dog’s Ear”), ale pomimo gorszego wykonania jest to nadal utwór wysokiej klasy. Poza tymi wyróżnikami, „Blooming Rust” jest to płyta równa, ale nie brakuje jej różnorodności. Co i rusz słychać nowy motyw, nową zagrywkę, nową old schoolową rysę, kładącą się piętnem na odbiorze. Słychać w tworze RAM-PAGE bowiem inspiracje old schoolem, thrashem, deathem… A wokal zaczerpnięty (prawie) prosto od DECREPITAPH. „Blooming Rust” to bardzo znośna i rewitalizująca mieszanka, a braki w jakości, wiele błędów czy używanie wyświechtanych motywów nie stoi na drodze, by wesprzeć RAM-PAGE jako perspektywiczny band. [Vexev]

Ram-Page, ram-page@mail.ru; www.myspace.com/ram-page

Metal Scrap Rec., Natalia Kondyuk Kirimovna, Korolyova str. 2/22, 47501 Berezhany, Ternopil reg., Ukraine; metalscraprecords@gmail.com; www.metalscrap.org.ua, www.myspace.com/metalscraprecords