REALMBUILDER Blue Flame Cavalry `13

CD `13 (I Hate Rec.)
Ocena: 3,5/6
Gatunek: epic heavy/doom metal

Nie do końca pojmuję, czemu skądinąd łebscy faceci, a do takich na pewno należą dwaj nowojorczycy tworzący REALMBUILDER, mają tak niekonwecjonalne muzyczne zajawki. Obsługujący tuzin różnych ustrojstw do produkcji dźwięku J.H. Halberd na co dzień wykłada muzykologię na uniwersytecie. Z kolei wokalista S. Craig Zahler alias Czar para się (sceno)pisarstwem i w przyszłym roku ma nawet zadebiutować jako reżyser hollywoodzkiej produkcji „Bone Tomahawk”. Po godzinach dwóch poważnych facetów najwyraźniej spełnia małoletnię fascynację, układając epickie songi o walnych bitwach, heroicznych czynach i oblężeniach warownych grodów. „Blue Flame Cavalry” jest już trzecim albumem duetu kręcącego się z uporem w rejonach bombastycznego heavy/doom metalu. Z jednej strony mamy więc hołd dla klasycznego grania z okolic RAINBOW, THIN LIZZY i – rzecz jasna – BLACK SABBATH, a z drugiej specyficznie brzmiący doom z „rycerskim” przytupem. Tempo wolne, monotonne riffy, wokalista bardziej zajęty markowaniem brytyjskiego akcentu, niż śpiewnaiem oraz sól tej muzyki, czyli całe mnóstwo jakichś dziwnych dźwięków – wybuchów, szczęku broni, wykrzykiwanych rozkazów. Nawet chórki przypominają zawodzenie bandy żołdaków. Wszystko to upchnięte do czterech zaledwie utworów, lecz te zazwyczaj nie chcą się skończyć po upływie dziesięciu minut. Niestety sztucznością razi brzmienie, zwłaszcza w momentach, kiedy wojenna zawierucha w tle niepokojąco przypomina sample z jakiejś prastarej gry strategicznej. Naprawdę godny uwagi jest ostatni utwór, tytułowy „Blue Flame Cavalry”, bo żywy rockowy drive sprawdza się nawet przygnieciony całą tą bitewno-epicką nadbudową. Cała reszta dla koneserów zabaw w oblężenie Malborka. [Elvis Belzebub]

Realmbuilder, sczahler@hotmail.com; www.myspace.com/realmbuilder
I Hate Rec., P.O.Box 13023, S-600013 Norrköping, Sweden; info@ihate.se; www.ihate.se, www.myspace.com/ihate666